W opisie, udostępnionym przez Netfliksa, czytamy, że sześcioodcinkowa „Lalka” jest „współczesną reinterpretacją klasycznej powieści Bolesława Prusa” w reżyserii Pawła Maślony i „historią niemożliwej relacji i obsesyjnej miłości Wokulskiego do Łęckiej, skażonej »klątwą awansu społecznego« i rodzącej się z projekcji ambicji i wyobrażeń”. „Pełne psychologicznej głębi, wielowymiarowe postacie, kreowane przez Sandrę Drzymalską i Tomasza Schuchardta, działają w oparciu o własne potrzeby i cele” – dodaje platforma.
Serial powstał na podstawie scenariusza Pawła Maślony, Pawła Demirskiego i Jagody Dutkiewicz. „Ten intensywny dramat kostiumowy wprowadza widza w świat Warszawy XIX wieku, pełen złudzeń i pękających hierarchii, w którym stary porządek arystokratycznych zasad zderza się z rodzącą się emancypacją kobiet, a rozszczelniające się granice klasowe i pieniądz umożliwiają awans, lecz pochodzenie wciąż determinuje przynależność, prestiż i dostęp do władzy” – podaje Netflix.
W rolach drugoplanowych zobaczymy: Dariusza Chojnackiegojako „idealistycznego wspólnika Wokulskiego” Ignacego Rzeckiego, Jacka Braciaka jako „bankrutującego arystokratę ucieleśniającego świat pozorów” Tomasza Łęckiego, Julię Wyszyńską jako „zachowawczą strażniczkę porządku” Florentynę oraz Magdalenę Cielecką jako charyzmatyczną krewną Łęckiej Kazimierę Wąsowską.
Premiera „Lalki” zaplanowana jest na drugą połowę 2026 roku, a już dziś możemy zobaczyć pierwsze kadry z tej opowieści.
Pierwszy opis „Lalki” od Netfliksa rozwścieczył fanów powieści. Izabela Łęcka zafascynowana emancypantkami
Przypomnijmy, w lipcu 2025 roku Netflix podzielił się pierwszym opisem nadchodzącego serialu, który wzbudził niemałe kontrowersje. W opisie serii, udostępnionej przez portal Filmweb można było przeczytać: „W centrum historii znajduje się Izabela Łęcka – młoda kobieta, która nie zgadza się na przypisaną jej rolę biernej arystokratki. Zafascynowana emancypantkami, marzy o wolności i samostanowieniu. Walczy o przetrwanie w porządku społecznym, który się rozpada – ale robi to na własnych warunkach. To Łęcka, która nie chce wychodzić za mąż, tylko żyć po swojemu”.
Drzymalska w rozmowie z Filmwebem opisała Łęcką jako „niezależną” osobę, która „próbuje przekraczać narzucone jej schematy”. Z kolei Schuchardt stwierdził, że jego Wokulski to „romantyk, ale też mężczyzna uwięziony w patriarchalnych schematach”.
Opis serialu bardzo skonfundował fanów książki, ponieważ opisane postaci nie mają za dużo wspólnego z tymi, które znamy z powieści. W sieci zaroiło się od komentarzy.
„Przecież w powieści Łęcka była bierną arystokratką. Założę się, że zamiast do klasztoru pójdzie na ASP”; „I już się zaczyna feministyczne przepisywanie klasyka. Ile jeszcze lat będziemy musieli to znosić?”; „To nie jest ekranizacja, tylko przeróbka”; „O innej Łęckiej czytałem w powieści. Ale cóż Netflix” – pisali.
Czytaj też:
Mamy to! Wiemy, kiedy startuje „Love is Blind: Polska” na Netflix!Czytaj też:
Kolejne świetne ogłoszenia od Netfliksa. Te ucieszą Polaków
„Lalka” od Netfliksa. Pierwsze zdjęcia z serialu
