Miała wszystko: sławę, role w hitach Disneya i miliony na koncie jeszcze przed dorosłością. Potem przyszedł moment, który zamiast symbolicznego „klucza do świata” przyniósł zimny prysznic. Jedna koperta wystarczyła, by bajka zamieniła się w finansowy koszmar.
Hayley Mills po jednym liście straciła fortunę. Przez zaufanego doradcę
Hayley Mills przez lata uchodziła za jedną z największych dziecięcych gwiazd kina. Popularność przyniosły jej role w takich produkcjach jak „Nie wierzcie bliźniaczkom” czy „Ten cholerny kot!”. Sukcesy zawodowe nie przełożyły się jednak na stabilność finansową.
Aktorka ujawniła, że w wieku 21 lat odkryła, iż większość jej zarobków… przepadła. Zamiast dostępu do zgromadzonych środków, otrzymała informację, która zmieniła wszystko.
„I tak, kiedy skończyłam 21 lat, zamiast klucza do drzwi, Stanley wręczył mi kopertę na zielonym obrusie z sukna, co w zasadzie oznaczało, że urząd skarbowy powiedział: »Dziękujemy. Jesteś nam winna 90 procent swoich zarobków«” – powiedziała.
Za dramatyczną sytuacją miała stać decyzja o przeniesieniu pieniędzy do funduszu powierniczego. Pomysł wyszedł od doradcy finansowego jej ojca – Stanley Passmore.
Z perspektywy czasu aktorka nie ma wątpliwości, że był to błąd. „Stanley roześmiał się i powiedział: »Cóż, myślę, że to oznacza, że musisz przeprowadzić się do Ameryki«. I to było wszystko, co kiedykolwiek powiedział. Był oszustem” – stwierdziła bez ogródek.
Gwiazda została bez grosza. Wszystko przez podatki
Kluczową rolę odegrały również realia podatkowe w Wielkiej Brytanii tamtych lat. Jak wyjaśnia Mills, wysoki – sięgający 90 proc. – podatek zmusił jej otoczenie do szukania alternatywnych rozwiązań finansowych.
„Wszystko zostało wpłacone na fundusz powierniczy, bo w tamtych czasach superpodatek wynosił 90 procent, więc musieli coś z tym zrobić” – tłumaczyła. Problem w tym, że rozwiązanie okazało się jeszcze bardziej kosztowne.
Czytaj też:
Talya Çelebi. Kim jest aktorka, która podbiła serca Polaków?Czytaj też:
To 19-letnia wnuczka legendy kina i córka aktorki z kultowego serialu. Widzicie podobieństwo?
