Afera w „Tańcu z gwiazdami”. Jeden z uczestników ukrywa swoją taneczną przeszłość?

Afera w „Tańcu z gwiazdami”. Jeden z uczestników ukrywa swoją taneczną przeszłość?

Aleksander Mackiewicz z partnerką w „Tańcu z gwiazdami”
Aleksander Mackiewicz z partnerką w „Tańcu z gwiazdami” Źródło: Materiały prasowe / Polsat
Aleksander Mackiewicz stał się bohaterem afery. Internauci twierdzą, że w przeszłości był zawodowym tancerzem.

Wśród uczestników najnowszej edycji „Tańca z gwiazdami” znaleźli się nie tylko Maffashion, Filip Chajzer, Roksana Węgiel, Maciej Musiał czy Dagmara Kazimierska, ale także znany z serialu „Gliniarze” Aleksander Mackiewicz. Aktor, który tańczy w parze z Izabelą Skierską za tańce w obu odcinkach zebrał wysokie noty od jury. Teraz pojawiły się jednak poważne zarzuty wobec niego. Widzowie twierdzą, że uczestnik ukrywa swoją taneczną przeszłość.

Aleksander Mackiewicz był tancerzem?

Internauci znaleźli informację, że w światowej bazie tancerzy tańca towarzyskiego Dancesportinfo.net znajduje się profil tancerza Aleksandra Mackiewicza. Można tam wyczytać, że owy mężczyzna reprezentował Niemcy w parze z Sonią Rank, a pierwsze starty na turniejach zaliczyli na początku lat 2000. W kolejnych latach zdobyli klasę taneczną „B” w tańcach standardowych i „A” w tańcach latynoamerykańskich. Na opisywanej stronie nie ma jednak żadnych zdjęć, więc nie można mieć pewności, że opisywany reprezentant Niemiec to polski aktor.

To jednak nie wszystko. Czujni internauci doszukali się jeszcze jednego tropu, a mianowicie dotarli do notki biograficznej aktora, która została opublikowana w 2016 roku na facebookowym profilu „Fashion TV Polska”. Można w niej przeczytać: „Aleks Mackiewicz – prezenter radiowy i telewizyjny, aktor i konferansjer, były tancerz tańców towarzyskich, event manager. Występował na deskach teatralnych w Polsce i Irlandii. W obu przypadkach w towarzystwie znakomitych aktorów. Prowadzący programy w lokalnych mediach w tym w radiu i w telewizji. Obecnie można zobaczyć go w produkcjach telewizyjnych, a już niebawem w kinowych i usłyszeć podczas porannego pasma w jednej z mazowieckich rozgłośni radiowych. Ekspert od ruchu scenicznego, uparty i wesoły oraz znajdujący wyjście z każdej zawodowej sytuacji”.

facebook

Aleksander Mackiewicz zdążył już odpowiedzieć na zarzuty internautów. Na jeden z komentarzy odpowiedział: „Aleksander Mackiewicz z Niemiec to nie ja”. W innym z kolei dodał: „Jest to dla mnie komplement, że jestem kojarzony z mistrzem tańca z Niemiec. No, ale to nie ja. Poprosiłem o kontakt z tym panem, bo to fajna zbieżność imienia i nazwiska. Sam zacząłem ten temat googlować, natomiast ten pan jest ode mnie starszy. Był mistrzem, kiedy ja byłem nastolatkiem za barem, jest Niemcem, no to nie ja! (...) Bardzo proszę dokładnie googlować. Ten pan jest Niemcem, seniorem i tancerzem. Informacje o nim i jego klubie są dostępne. To po prostu nie ja”.

„Plejada” jednak podaje, że jeszcze jesienią 2023 roku na profilu aktora na stronie agencji „Spinka” pojawiała się informacja o jego zdolnościach tanecznych. Wśród talentów wymienionych w zakładce „Umiejętności” pojawiły się tańce latynoamerykańskie i standardowe oraz taniec jazzowy. Aktor skomentował to w rozmowie z „Pudelkiem”.

– Jest facet, mistrz z Niemiec, który nazywa się Aleksander Mackiewicz. Już poprosiłem produkcję o kontakt z tym panem i jego klubem tanecznym, żeby to wyjaśnić. Nie byłem, nie jestem i nie będę zawodowym tancerzem. Co do informacji o umiejętnościach, to zapisując się do agencji aktorskich, wypełniało się formularze i tam zaznaczało wszystko, co mogłoby się zaprezentować dla potencjalnego reżysera na castingu. Tak więc umiejętności tańca, szermierki, nawet jazdy konno podawałem, bo to zawsze jakieś uatrakcyjnienie. Gdy miałem 8 lat brałem udział w mini playback show, w wieku 10 lat zapisałem się na tańce towarzyskie, w wieku 11 lat na nowoczesne, a mając 12 lat na break dance. Wszystko to odpuściłem szybko i poszedłem do kółka teatralnego. Jak tylko dostałem informację, że jest jakiś Aleksander Mackiewicz, który jest jakimś mistrzem tańca, sam się zdziwiłem — tłumaczył.

Czytaj też:
„Taniec z Gwiazdami”. Pierwsza para pożegnała się z programem!
Czytaj też:
„Taniec z Gwiazdami”. Dagmara Kaźmierska przeprosiła Marcina Hakiela

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Plejada, Pudelek