Liczący cztery sezony serial „Dynastia Tudorów” to historyczna produkcja, której twórcą jest Michael Hirst i której akcja rozgrywa się głównie w XVI-wiecznej Anglii. Powstał we współpracy producentów amerykańskich, brytyjskich i kanadyjskich, a zdjęcia do niego realizowano przede wszystkim w Irlandii. Choć tytuł serialu nawiązuje do całej dynastii Tudorów, fabuła koncentruje się konkretnie na panowaniu króla Henryka VIII.
To zupełnie nowe spojrzenie na życie jednego z najsłynniejszych władców w historii Anglii. W Henryka VIII wciela się nominowany do nagrody Emmy, laureat Złotego Globu Jonathan Rhys Meyers („Elvis – Zanim został królem”, „Mission: Impossible III”, „Wszystko gra”). Aktor uwodzi urokiem, żądzą władzy i pasją, tworząc „najgorętszy portret Henryka VIII w historii”. Spragniony władzy i miłosnych uniesień monarcha rządzi swym królestwem tak jak żyje – z bezwzględną żywiołowością i zapamiętaniem. Pierwszy sezon „Dynastii Tudorów” to odważny, szokujący i znakomicie zagrany serial, ukazujący nieopowiedzianą dotychczas historię tyrana, który rządził swym królestwem przy pomocy intryg, zbrodni i zdrad.
„Rewelacyjny to zdecydowanie za mało”; „Mogę oglądać w kółko!”. Ten serial jest teraz na Netflix i Prime Video
Serial kochają widzowie na całym świecie, jednak polska publika wydaje się być jedną z najbardziej mu oddanych. Na Filmwebie „Dynastia Tudorów” ma ocenę 7,8/10 od widzów i 8/10 od krytyków, a w komentarzach można przeczytać wpisy takie jak: „Na tę produkcję brak mi słów. Rewelacyjny to zdecydowanie za mało”; „Mogę oglądać w kółko! Moim idole zawsze będzie Cromwell! Ponownie oglądam w 2026!”; „Tak się w to wciągnąłem, że aż jestem zdziwiony”; „»Gra o tron« chciałaby mieć taki scenariusz. Mistrzowsko poprowadzone widowisko historyczne”; „Scenariusz serialu to majstersztyk. W drugim sezonie twórcy osiągnęli wyżyny”; „Wspaniałe widowisko historyczne, tak się to właśnie robi”; „Wybitny”; „Jak dla mnie ociera się o ideał. Kostiumy, tło historyczne, plejada postaci i aktorstwo, fabuła. Kapitalne”; „Najlepszy, ukochany, od niego zaczęła się moja miłość do historycznych seriali”.
Widzowie chwalą nie tylko Jonathana Rhysa Meyersa, ale często też pojawia się nazwisko Natalie Dormer (aktorka, która w „Grze o tron” grała Margaery Tyrell), która wciela się w postać Anny Boleyn. Kiedy serial zadebiutował w 2008 roku „New York Times” pisał o tej roli jako „gwiazdorskiej” i „przełomowej”. Oprócz tej dwójki w serialu zobaczycie też między innymi: Henry'ego Cavilla, Sama Neilla, Nicka Dunninga, Marię Doyle Kennedy, Jeremy'ego Northama czy Calluma Blue.
Serial „Dynastia Tudorów” doczekał się 4 sezonów i każdy jest bardzo wysoko oceniany. Finałowy odcinek całej serii ma notę 8,7/10 na Filmwebie, co może przekonać do obejrzenia go tych, którzy obawiają się poświęcać na to swojego czasu.
Wszystkie sezony „Dynastii Tudorów” obejrzycie teraz na platformach Netflix i Prime Video.
Czytaj też:
100 najlepszych seriali XXI wieku według „The New York Times”. Podpowiadamy, gdzie je obejrzycie Czytaj też:
HBO Max ogłasza plany! W tym roku te 4 polskie tytuły, a w przyszłym – zatrzęsienie rodzimych premier!
