Nagrania z 4-letnim dzieckiem u Popka. Biuro Ochrony Praw Dziecka reaguje

Nagrania z 4-letnim dzieckiem u Popka. Biuro Ochrony Praw Dziecka reaguje

Popek
Popek Źródło: Instagram / Popek
Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęło kolejne zawiadomienie w sprawie wstrząsających nagrań Popka. Na jednym z nich ma być 4-letnie dziecko.

Przypomnijmy, w ostatnich dniach stycznia w sieci znalazło się częściowo ocenzurowane nagranie, zarejestrowane przez Pawła Mikołajuwa, którego pseudonim artystyczny to Popek. Mężczyzna mówi na wideo, że jest „u prostytutki na chacie” i zamierza odbyć stosunek z jej dwoma psami, rasy owczarek niemiecki. Nagranie zostało przekazane przez rapera Alana „Psychotropa” Gruchałę organizacjom obrony praw zwierząt. Te z kolei podały, że sprawę zgłoszą organom ścigania.

Popek przeprasza za nagranie. „Mam na***ane w głowie po narkotykach, po alkoholu”

Na nagranie w mediach społecznościowych zareagował już sam Popek, tym samym potwierdzając jego prawdziwość. Tłumaczył się, że to wszystko przez nadużywanie alkoholu i narkotyków.

– Chciałem się odnieść do najgłupszego filmiku, jaki nagrałem w mojej karierze i patrząc na to trzeźwym okiem, nie jestem z tego dumny. Prawda jest taka, że mam na***ane w głowie po narkotykach, po alkoholu. Powiem po prostu, jak było (...) Chciałem zrobić sobie żarcik, z którego nie jestem dumny (...) Przepraszam. To nie było śmieszne – stwierdził.

4-letnie dziecko na nagraniach Popka

Teraz sprawa ma swój dalszy ciąg. Biuro Ochrony Praw Dziecka w wydanym oświadczeniu poinformowało, że złożyło do prokuratury kolejne zawiadomienie w związku z Popkiem.

„W zawiązku z ujawnieniem szokujących informacji o zachowaniach zoofilskich wobec psów, jakich miał dopuścić się Paweł Mikołajuw pseudonim »Popek« oraz w związku z nadesłaniem do nas materiałów na których widać 4 letnie dziecko zmuszane do udziału w patologicznych nagraniach – zdecydowaliśmy się przesłać w tej sprawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Okręgowej w Warszawie” – przekazało Biuro Ochrony Praw Dziecka. „Jednocześnie zwrócimy się do właściwego miejscowo wydziału sądu rodzinnego z wnioskiem o sprawdzenie sytuacji dzieci tego patostreamera” – poinformowano.

facebookCzytaj też:
Fani znów wściekli na Popka. Nagrywał wideo, prowadząc samochód. Obok siedział jego syn
Czytaj też:
Niepokojący wpis Popka wywołał lawinę komentarzy. „Nienawidzę siebie, od dziś jestem niewidzialny”

Źródło: WPROST.pl