Fani znów wściekli na Popka. Nagrywał wideo, prowadząc samochód. Obok siedział jego syn

Fani znów wściekli na Popka. Nagrywał wideo, prowadząc samochód. Obok siedział jego syn

Popek Monster z rodziną
Popek Monster z rodziną Źródło: Instagram / popek_oficjalnie
Popek po raz kolejny zaniepokoił swoich fanów. Tym razem chodzi o nagranie, które zarejestrował prowadząc samochód, w którym był też jego najmłodszy syn.

Przypomnijmy, na początku grudnia Popek zaniepokoił internautów swoim wpisem w mediach społecznościowych. Stwierdził, że skończył pewien projekt i „ma dość”.

„Będąc z wami szczery, to wszystko mnie przerosło. Skończyliśmy o 4 rano. Zawsze chciałem być sławny i mieć w ch*** pieniędzy. Okazało się to dla mnie przekleństwem. Piszę to do młodego pokolenia przyszłych artystów. Pieniądze i fejm są przereklamowane jak kokaina w Kolumbii i Popek na YouTube” – stwierdził we wpisie artysta. „Mam nadzieję, że już nikt na ulicy nie powie do mnie już nigdy więcej Popuś czy to ty? Od dzisiaj jestem mam nadzieję ku*** dla was niewidzialny. Kocham was wszystkich, nienawidzę siebie za to kim jestem. Jeb***” – napisał dalej.

Popek przeprosił swoich fanów

Od tamtego czasu Popek nie zamieszczał wielu treści na swoim Instagramie. W sobotę 23 grudnia pojawił się tam jednak materiał wideo, na którym raper przeprasza fanów i bliskich za swoje „ostatnie wybryki” i życzy im wesołych świąt.

„Chciałem życzyć wszystkiego najlepszego zawodnikom z Gromdy, ludziom, którzy tam są i nam pomagają, obserwatorom i fanom Gromdy, moim fanom. Chciałem was przeprosić za moje ostatnie wybryki, które naodpier***** tatuując sobie twarz i gdzieś tam rzucając jakieś obraźliwe rzeczy co do moich fanów – bardzo was za to przepraszam, życzę wam wesołych świąt, widzimy się następnym razem” – powiedział.

Cześć komentujących wideo przyjęła życzenia i je odwzajemniła, inni zwracali uwagę na nowe tatuaże na twarzy Popka i jego „nieobecny wzrok”.

Popek nagrywa wideo prowadząc samochód

Tego samego dnia Popek zamieścił nagranie ze swoim najmłdoszym synkiem Borysem. „Siemanko, chciałem wam życzyć wesołych, zdrowych, pogodnych świąt. Zdrówka wam życzę, reszte samo przyjdzie. Co nie Borys?” – zwraca kamerę ku dziecku. Chłopiec mówi: „Wesołych świąt”. „No, Borys też mówi wesołych świąt, także wesołych świąt mordeczki” – dodaje na koniec Popek.

W wideo nie byłoby niczego niepokojącego, gdyby nie fakt, że raper prowadził samochód, gdy nagrywał życzenia dla swoich fanów. Siedział za kierownicą, a jego syn obok, na siedzeniu pasażera. Na wideo widać, że samochód nie jest zaparkowany, a jedzie. Od razu w komentarzach zaroiło się od wpisów zmartwionych tym faktem internautów.

„Nieodpowiedzialna postawa, szczególnie w obecności dziecka”; „Codziennie się słyszy ze ktoś sam zginął albo kogoś zabił, a ludzie dalej to samo”; „Szkoda dziecka, że na to patrzy” – można przeczytać w sekcji komentarzy.

Popek nie odniósł się do tych wpisów. Ostatnie zamieszczone przez niego materiały pojawiły się na InstaStories. Raper nagrał relację, z której wynika, że tuż po świętach wrócił do pracy. Poinformował, że 29 grudnia gra w Zakopanem koncert, jednak nie pamięta nazwy klubu, a jak przyznał – jego menedżer jest obecnie „naje**** i leczy kaca”, także nie udzieli mu tej informacji.

Galeria:
Takie zdjęcia zamieszcza w sieci Popek Monster

Kim jest Popek?

Popek to właściwie Paweł Ryszard Mikołajuw. Artysta urodził się w Legnicy, jednak dom rodzinny opuścił w wieku 14 lat. W 2007 roku wyjechał do Wielkiej Brytanii, ponieważ ścigany był listem gończym za kradzież z włamaniem. Za muzykiem wydano też europejski nakaz aresztowania, który uchylono w 2016 roku, dzięki czemu mógł wrócić do Polski.

Swoją karierę muzyczną zaczynał już w 2001 roku w Krakowie, dołączając do zespołu Firma, z którym stworzył albumy takie jak „Z dedykacją dla ulicy” czy „Nasza broń to nasza pasja”. Pierwszy solowy krażek wydał w 2007 roku i zatytułował go „Wyjęty spod prawa”. Gościnnie na płycie pojawili się Sokół czy Bosski Roman. Kolejny album „Monster” wydał w 2013 roku i ponownie zaprosił do współpracy innych artystów, w tym Borixona, Sobotę, Wileya czy Palucha. W 2014 roku na rynku ukazał się „Moster 2”, a rok później Popek założył zespół Gang Albanii. Albumy grupy, takie jak „Królowie życia”, „Ciężki gnój” czy „Król Albanii”, odniosły ogromny sukces.

Jednocześnie z muzyką Popek angażował się w świat MMA. Starty w profesjonalnych zawodach rozpoczął w 2008 roku pod pseudonimem „Popek Rak”. Próbował też swoich sił w KSW – w 2016 roku walczył z Mariuszem Pudzianowskim (Popek przegrał w pierwszej rundzie przez techniczny nokaut). Potem walczył także między innymi z Tomaszem Oświecińskim. W 2020 roku rozpoczął współpracę z Fame MMA, a w 2022 roku dołączył do federacji Gromda, promując „walki na gołe pięści”.

Prywatnie Popek związany jest z Katarzyną, z którą ma córkę Julię i syna Borysa. Jego partnera nie gości często na zdjęciach w jego mediach społecznościowych, jednak na Instagramie rapera można znaleźć kilka ich wspólnych fotek.

Czytaj też:
Niepokojący wpis Popka wywołał lawinę komentarzy. „Nienawidzę siebie, od dziś jestem niewidzialny”
Czytaj też:
Sebastian Karpiel-Bułecka ostro o sylwestrze TVP. „Trafił mnie szlag”

Źródło: WPROST.pl