Laura Breszka przeżyła piekło. Ojca swojej córki nazywa „psychopatą”

Laura Breszka przeżyła piekło. Ojca swojej córki nazywa „psychopatą”

Laura Breszka
Laura Breszka Źródło: Instagram / Laura Breszka
Laura Breszka w najnowszym wywiadzie opowiedziała o toksycznym związku z ojcem swojej córki. Wyznała, że trafiła na psychopatę, który stosuje „wyrafinowaną przemoc”.

Laura Breszka zadebiutowała na ekranie jeszcze w trakcie studiów na Wydziale Aktorskim Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi w filmie „Nie ten człowiek”. Szeroka publiczność poznała ją jednak głównie dzięki serialowi „Julia”, w którym grała Agnieszkę. Potem pojawiła się w innych telewizyjnych produkcjach, jak „Cisza nad rozlewiskiem”, gdzie grała Magdę czy „Singielce”, w wcieliła się w Malenę Pisarek. Od 2022 roku Breszkę oglądać możemy w „Przyjaciółkach”. W popularnym serialu kreuje postać Marty. Publika pokochała też ją za komediowe wcielenia w „SNL Polska”.

Aktorka z „Przyjaciółek” adoptowała synka swojej zmarłej siostry

Aktorka ma córkę Leę, a w 2019 roku zaadoptowała syna swojej siostry, która zmarła w wieku 36 lat, osieracając kilkumiesięcznego synka. W sierpniu 2020 roku Breszka opowiedziała o swojej siostrze w poście na Instagramie, zamieszczając też ich kilka wspólnych fotek.

„Rok temu odeszła od nas moja siostra, Olivka. Uwielbiała słonecznik i świetnie pływała. Zostawiła dwuletniego synka. Miała 36 lat. Ja dalej tego nie pojmuje. Nigdy tego, że jej naprawdę nie ma, nie poczuje. Dla mnie zawsze pozostanie żywa, roześmiana, najbardziej kumata dziewczyna pod słońcem. Kochamy Cię bardzo, bardzo, bardzo i opiekujemy się Twoim Danielem” – zapewniła.

instagram

Laura Breszka opowiedziała o byłym partnerze – psychopacie

W najnowszym wywiadzie z agencją Newseria Lifestyle Laura Breszka podzieliła się kolejną trudną historią ze swojego życia. Przyznała, że w domowym zaciszu przeżyła piekło. Chodzi o relację, jaką miała z ojcem swojej córki Lei.

– Dotknął mnie w życiu terror psychiczny od bliskiego mężczyzny, który okazał się psychopatą. Spotkałam się z wyrafinowaną przemocą – wyznała. – Absolutnie nie mam nadziei, że gdybym wyszła na ring z tą osobą, to bym wygrała. Psychopatyczne osobowości są wśród nas. Ja akurat doświadczyłam tego, nie będę tego ukrywać. I wciąż doświadczam – powiedziała.

Breszka przyznała, że wciąż nie poradziła sobie z tą sytuacją i na próżno szukała sprawiedliwości w sądzie, gdzie „została absolutnie wyśmiana”. – Jeżeli chodzi o alimenty, to rzeczywiście nie płaci, idziesz do sądu, każą mu zapłacić, komornik wchodzi na konto. Ale jeżeli chodzi o przemoc, taką trudną do udowodnienia, to jest mnóstwo energii, którą ty musisz wykrzesać z siebie, żeby – jak zauważyłam – tak naprawdę walczyć z wiatrakami – stwierdziła.

Aktorka wyznała, że alimenty od jej byłego partnera ściąga komornik i „do teraz nikt o tym nie wiedział”. – Jest to słabe, ale jestem w tym temacie 13 lat, więc jestem przesiąknięta tym – dodała.

Galeria:
Laura Breszka czaruje w sieci. Takimi fotkami się dzieli
Czytaj też:
Były partner ostro o Kasi Kowalskiej. „Związek z nią to największy błąd w moim życiu”
Czytaj też:
Patostreamer „Jaszczur” skazany w kolejnym procesie. Po wyroku krzyczał: Ty brzydka babo!

Źródło: WPROST.pl / Newseria Lifestyle