Najbardziej wyczekiwany serial roku już w sieci. Guy Ritchie powraca z perełką

Najbardziej wyczekiwany serial roku już w sieci. Guy Ritchie powraca z perełką

Guy Ritchie na planie serialu „Młody Sherlock”
Guy Ritchie na planie serialu „Młody Sherlock” Źródło: Prime Video/Dan Smith
Mamy to! W sieci zadebiutował nowy serial od mistrza kryminalnych opowieści Guya Ritchiego. To jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji tego roku.

Wyreżyserowany przez wizjonerskiego Guya Ritchiego serial to pełna akcji, ośmioodcinkowa, lekceważąca konwencje opowieść kryminalna, która przedstawia początki Sherlocka Holmesa – zanim stał się legendą znaną z kart powieści Arthura Conana Doyle’a.

Narodziny legendy – na ten serial czekali wszyscy. Już jest online

Gdy charyzmatyczny, młodzieńczo buntowniczy Holmes spotyka nie kogo innego jak Jamesa Moriarty’ego, zostaje wciągnięty w śledztwo w sprawie morderstwa, które zagraża jego wolności. Pierwsza w życiu sprawa Sherlocka odsłania międzynarodowy spisek, prowadząc do wybuchowego starcia, które na zawsze odmieni bieg jego życia. Akcja serialu rozgrywa się w barwnej wiktoriańskiej Anglii oraz podczas zagranicznych przygód młodego Holmesa, ukazując wczesne wybryki anarchistycznego nastolatka, który dopiero ma stać się najsłynniejszym mieszkańcem Baker Street.

W roli młodego Holmesa występuje Hero Fiennes Tiffin, prezentując jego najbardziej buntownicze i nieokiełznane oblicze. – Zawsze byłem ogromnym fanem każdej wersji Sherlocka. Filmy Guya z Robertem Downeyem Jr. I Jude’em Law były niesamowite. Produkcja BBC z Benedictem Cumberbatchem – to był Sherlock mojego okresu dorastania. Byłem wręcz obsesyjnie zakochany w tym serialu– przyznaje Hero Fiennes Tiffin. – Gdy tylko pojawiła się rozmowa o możliwości zagrania Sherlocka, decyzja była natychmiastowa. Nie było innej opcji – dodał.

Aktor podkreśla, że młodsza wersja bohatera wymagała od niego zupełnie innego podejścia niż dotychczasowe interpretacje. – Kiedy grasz młodszą wersję ikonicznej postaci, musisz pracować „wstecz”. Zastanawiałem się, jak bardzo jeszcze rozwinie swoje zdolności dedukcji i obserwacji. Chcieliśmy dać widzom dokładnie tyle, ile oczekują od Sherlocka – ale jednocześnie pozostawić ich z apetytem na więcej – wyjaśnił.

Twórcy celowo eksplorują okres życia bohatera sprzed wydarzeń znanych z klasycznych historii, budując napięcie i odkładając w czasie momenty, na które fani czekają najbardziej.

Jednym z istotnych wątków produkcji jest relacja Sherlocka z ojcem, Silasem Holmesem, w którego rolę wciela się prywatnie wujek aktora – Joseph Fiennes. Ekscentryczna i nieoczywista dynamika rodziny Holmesów stanowi jeden z fundamentów opowieści. Silną osią fabularną jest również relacja Sherlocka z Moriartym – postacią znaną z klasycznych opowieści jako jego największego przeciwnika. W serialu towarzyszymy im przy pierwszym spotkaniu i obserwujemy, jak rodzi się między nimi relacja, która z czasem przybierze zupełnie nieoczekiwany wymiar.

Zdjęcia do serialu realizowano m.in. w Walii oraz Hiszpanii, gdzie – jak wspomina aktor – finałowy etap produkcji miał niemal rodzinny charakter.

Wszystkie odcinki serialu „Młody Sherlock” są już dostępne wyłącznie na Prime Video.

Czytaj też:
Aż 22 premiery! Marzec na Prime Video zapowiada się rekordowo
Czytaj też:
Jeśli pokochaliście „Biały Lotos”, te 6 tytułów też was wciągnie

Źródło: WPROST.pl