70. Konkurs Piosenki Eurowizji, który w maju 2026 roku odbędzie się w Wiedniu, przeszedł do historii jeszcze zanim na scenie pojawił się pierwszy artysta. Tym razem z powodu tempa sprzedaży, jakiego ten konkurs jeszcze nie widział.
Bilety znikały z systemu w okamgnieniu
Wszystkie bilety na widowisko rozeszły się w mniej niż godzinę, a wejściówki na Wielki Finał zniknęły już po 14 minutach od startu sprzedaży. Sprzedaż wejściówek na Eurowizję 2026 okazała się bezprecedensowa. Bilety na finał zaplanowany na 16 maja w Wiener Stadthalle zostały wykupione błyskawicznie, podobnie jak wejściówki na oba półfinały. W niecałe 20 minut nie było już szans na zakup miejsc na koncerty konkursowe, a w ciągu godziny wyprzedano również bilety na wszystkie pokazy próbne, w tym generalne.
Organizatorzy nie ukrywają, że skala zainteresowania przerosła oczekiwania, nawet jak na standardy Eurowizji – jednego z najchętniej oglądanych wydarzeń telewizyjnych na świecie.
Wiener Stadthalle i magia Eurowizji
Jednym z czynników, który dodatkowo podgrzał emocje, jest wybór areny. Wiener Stadthalle to największa hala wykorzystywana przez Eurowizję w ostatnich latach, co dawało fanom nadzieję na większą dostępność biletów. Paradoksalnie nawet to nie wystarczyło, by zaspokoić ogromny popyt. Martin Green CBE, dyrektor Konkursu Piosenki Eurowizji, podkreśla, że rekordowa sprzedaż to dowód na wyjątkową siłę wydarzenia, które od siedmiu dekad łączy ludzi wokół muzyki, różnorodności i wspólnego przeżywania emocji.
Co z fanami bez biletów? Dla tych, którym nie udało się zdobyć wejściówek, organizatorzy mają dobrą wiadomość. Osoby zarejestrowane w systemie sprzedaży będą miały jeszcze szansę na zakup biletów późną wiosną. Szczegóły dotyczące kolejnych pul mają zostać ogłoszone w najbliższych tygodniach.
Eurowizja 2026. 35 krajów i miliony widzów przed ekranami
W tym roku, ze względów politycznych — obecność Izraela na imprezie — doszło do bezprecedensowej sytuacji. Z udziału w konkursie wycofało się kilka krajów, świat obiegły także protesty artystów. W Eurowizji 2026 udział weźmie ostatecznie 35 publicznych nadawców z Europy i spoza niej. Artyści zaprezentują się w dwóch półfinałach oraz w Wielkim Finale, a widzowie z całego świata będą mogli głosować na swoich faworytów zarówno za pośrednictwem transmisji telewizyjnych, jak i oficjalnego kanału konkursu na YouTube.
Czytaj też:
Doda ujawnia bagno w schronisku w Bytomiu. „Maltretowanie zwierząt na porządku dziennym”Czytaj też:
HBO Max kusi premierami na ten tydzień. To pokochają fani „Gry o tron”!
