Łukasz Nowicki znika z „Pytania na śniadanie”. Fani proszą: „Wracaj szybko”

Łukasz Nowicki znika z „Pytania na śniadanie”. Fani proszą: „Wracaj szybko”

Łukasz Nowicki, Pytanie na śniadanie
Łukasz Nowicki, Pytanie na śniadanie Źródło: Instagram / pytanienasniadanie
Łukasz Nowicki zapowiedział, że robi sobie przerwę od „Pytania na śniadanie”. Fani nie kryją żalu. Co się stało?

Łukasz Nowicki od dawna współprowadzi „Pytanie na śniadanie”. Okazuje się jednak, że lubiany przez widzów prezenter zniknie z ekranów na jakiś czas. Zapowiedział, co planuje zrobić, a jego fani nie kryją żalu i rozczarowania. W komentarzach proszą go, by szybko powrócił do śniadaniówki.

Łukasz Nowicki znika z „Pytania na śniadanie”. Dlaczego?

Łukasz Nowicki poza tym, że jest aktorem i prezenterem telewizyjnym, pasjonuje się również podróżami. Niedawno media obiegła wiadomość, że wraz ze swoją żoną Olgą Paszkowską kupił kolejną nieruchomość w Albanii. Para ma już jedno mieszkanie na Bałkanach, a teraz zdecydowała się na zakup kolejnego. Oba domy znajdują się w Sarandzie, mieście, które jest położone nad morzem Jońskim, blisko granicy z Grecją.

Teraz jednak Łukasz Nowicki planuje zrealizować inny podróżniczy plan – chce wyruszyć w dłuższą wyprawę rowerową po Rumunii. „Ostatnie jazdy przed Rumunią” – napisał na swoim instagramowym profilu.

Fani nie kryją żalu i przyznają, że nie będą oglądać „Pytania na śniadanie”, póki Łukasz Nowicki nie wróci na wizję. „Super. Zazdroszczę wyprawy. Proszę wracać do Pytania na śniadanie”, „Dzisiaj powiedziałam mamie, że pan wyjeżdża, a ona mówi, na majówkę? Ja mówię, że na dłużej, to powiedziała, że nie będzie oglądać, szczerze, mówiąc, to ja tylko oglądam, jak pan jest!”, „Dla mnie to tragedia, że pana nie będzie zawsze, jak pan jest, to inaczej dzień wygląda szkoda”, „Będzie pana brakowało w PNŚ. To już nie to samo”... – komentują rozczarowani internauci.

Na szczęście dla widzów, Łukasz Nowicki planuje powrócić do pracy za jakiś czas.

instagram

Łukasz Nowicki podróżuje na rowerze od lat. Zwiedził nim już pół Europy – Albanię, Macedonię, Mołdawię, Armenię, Gruzję, Ukrainę, Rumunię, Grecję, Czarnogórę, Bośnię oraz Cypr Północny. – To świetne połączenie sportu i rozrywki. Rowerem dojedzie się wszędzie, bo nawet szutr, górskie ścieżki, droga jednokierunkowa to żaden kłopot. W trakcie podróży zauważa się mnóstwo rzeczy, które umykają podczas jazdy samochodem. Jadąc, w ciszy można kontemplować, poczuć niepowtarzalne zapachy, omijać na drodze krowy czy owce i zatrzymać się na posiłek w przydrożnej tawernie. Istotny jest też odbiór społeczny, bo ludzie doceniają kogoś, komu nieobcy jest wysiłek fizyczny – mówił Łukasz Nowicki w rozmowie z „Tele Tygodniem”.

Czytaj też:
Anna Popek zwróciła się do hejterów w nowym wideo. Mówi o „poście przerywanym”
Czytaj też:
Fani wściekli na Popek w „Pytaniu na Śniadanie”. Pytają, gdzie jest Tomaszewska

Źródło: WPROST.pl / Instagram