Codziennie trenuje i bardzo dokładnie przyrządza dla siebie posiłki. Figura Anny Lewandowskiej jest idealna, a mimo to, gwiazda – podobnie jak większość kobiet na świecie – ma cellulit.
Lewandowska pokazała swój cellulit
„Lewa” chętnie udziela swoim obserwatorkom rad w zakresie ćwiczeń i diety. Dzieli się swoją wiedzą i trickami na różne niedoskonałości. Tym większe zdziwienie wywołał fakt, że na pytanie fanki co robić z cellulitem, odpowiedziała po prostu: „pokochać go”, a do tego pokazała jeszcze duże zbliżenie swojego ciała i udowodniła, że sama, mimo bardzo szczupłej i wysportowanej sylwetki, również ma cellulit.
![]()
Zmiana Anny Lewandowskiej. „Wrzuciłam na luz”
Dotychczas wszyscy myśleli, że żona piłkarza ma wręcz obsesję na punkcie idealnie wyglądającego ciała. Burzę medialną wywołał film, na którym trenerka założyła pogrubiający kostium i stwierdziła, że doskonale wie, jak czują się osoby dyskryminowane ze względu na wygląd. Lewandowskiej wytykano wówczas brak empatii i żarty z otyłych osób. Być może ta sytuacja była dla trenerki lekcją, bo sama przyznała, że już wyluzowała. „Kiedyś się buntowałam i denerwowałam, czemu ktoś nie chce odżywiać się zdrowo jak ja? Ale wrzuciłam na luz”– zapewniła na Instagramie.
Czytaj też:
Reżyser-skandalista. Jego filmu nie znajdziesz w kinie. „Ma łatkę sadomasochistycznego porno”
Anna Lewandowska chwali się ciałem
