Rewolucja w „Milionerach”! Polsat zmienia zasady gry

Rewolucja w „Milionerach”! Polsat zmienia zasady gry

Hubert Urbański w programie „Milionerzy”
Hubert Urbański w programie „Milionerzy” Źródło: Facebook / Milionerzy
Emocji w „Milionerach” jak dotąd nie brakuje, a mimo to stacja postanowiła zaprezentować odcinek specjalny i to z rewolucyjnymi zmianami w zasadach.

Polsat szykuje specjalne wielkanocne wydanie „Milionerów”, w którym nie zabraknie znanych twarzy, emocji i zmian w zasadach gry. Tym razem produkcja dorzuca coś, co może wywrócić rozgrywkę do góry nogami.

W Wielkanoc „Milionerzy” z gwiazdami Polsatu

Specjalny odcinek teleturnieju zostanie wyemitowany w wielkanocny poniedziałek. Naprzeciwko Huberta Urbańskiego zasiądą tym razem nie anonimowi uczestnicy, a dobrze znane postaci z anteny Polsatu.

W programie zobaczymy prowadzących „Halo tu Polsat” — Olę Filipek i Aleksandra Sikorę, a także duet z „Ninja Warrior Polska”: Jerzego Mielewskiego i Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego.

Gra toczyć się będzie jednak nie tylko o pieniądze, ale i o coś więcej. Każda z par powalczy o wygraną, która zostanie przeznaczona na wsparcie Fundacji Polsat.

Nowy typ pytań w „Milionerach”. Obraz zamiast słów

Największą nowością ma być wprowadzenie zupełnie innej formy pytania. Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, widzowie zobaczą pytania oparte na obrazie, a nie wyłącznie na tekście.

To rozwiązanie znane jest już z innych formatów, m.in. „The Floor”, i teraz trafia do „Milionerów”. W praktyce oznacza to, że gracze będą musieli nie tylko wiedzieć, ale też uważnie patrzeć.

W wielkanocnym wydaniu większość pytań ma dotyczyć kultowych produkcji Disneya, co samo w sobie może być zarówno ułatwieniem, jak i pułapką.

Polsat zmienia zasady gry

To nie pierwsza zmiana w formule programu po przejściu „Milionerów” do Polsatu. Już wcześniej zrezygnowano z eliminacji „kto pierwszy, ten lepszy”, a pod koniec października wprowadzono dodatkowe koło ratunkowe — pytanie do prowadzącego.

Nowe pytania obrazkowe to kolejny krok w stronę odświeżenia formatu. Czy okaże się strzałem w dziesiątkę, czy tylko chwilową ciekawostką — okaże się już przy wielkanocnym stole, gdzie część widzów pewnie i tak będzie jednym okiem zerkać na ekran.

Czytaj też:
HBO Max ma dziś asa w rękawie! Jedna premiera może przyćmić Netfliksa
Czytaj też:
Mocny wieczór przed telewizorem. Same thrillery, jedna perełka

Źródło: WPROST.pl