Marzena Rogalska szczerze o zmianach w śniadaniówce TVP. „Cieszę się”

Marzena Rogalska szczerze o zmianach w śniadaniówce TVP. „Cieszę się”

Marzena Rogalska
Marzena Rogalska Źródło: Newspix.pl / Michał Pieściuk
Prezenterka ujawniła, co myśli na temat zwolnień prowadzących „Pytania na śniadanie”. Marzena Rogalska wspomniała o Katarzynie Dowbor i Joannie Górskiej.

W ostatnich tygodniach przez Telewizję Polską przeszła prawdziwa rewolucja. Odmienione zostały redakcje programów publicystycznych, jak i rozrywkowych. Największe emocje w mediach wzbudziło zwolnienie wszystkich dotychczasowych prowadzących „Pytania na śniadanie”.

W wyniku decyzji nowej szefowej, którą została Kinga Dobrzynska, pracę stracili m.in. Ida Nowakowska, Anna Popek, Tomasz Kammel, Izabella Krzan, Katarzyna Cichopek, Maciej Kurzajewski, a nawet Małgorzata Tomaszewska, która jest obecnie w ósmym miesiącu ciąży. Obecnie na temat tych zmian wypowiedziała się Marzena Rogalska, która niegdyś również prowadziła śniadaniówkę TVP w duecie z Tomaszem Kammelem.

Marzena Rogalska o zmianach w Telewizji Polskiej

Marzena Rogalska była związana z Telewizją Polską przez 12 lat. W 2021 roku media obiegła informacja, że prezenterka zdecydowała się zakończyć współpracę z publicznym nadawcą. Dziennikarka następnie płynnie przeszła do TVN, gdzie najpierw w TVN Style prowadziła „Miasto kobiet”, a obecnie „Rogalska show”. Teraz zapytano ją, co sądzi o zmianach w telewizji publicznej. Okazało się, że bardzo wspiera jedną z nowych prowadzących.

– Jakoś specjalnie się tym nie zajmuję, nie obserwuję, kibicuję. Napisałam do Joasi Górskiej, że jej kibicuję i jak ją zobaczę w programie, to do niej napiszę. Powiedziałam, że cieszę się, bo wydaje mi się, że Joasia tego potrzebowała, ale przysięgam, no nie widziałam jeszcze nic – powiedziała Marzena Rogalska.

W dalszej rozmowie podkreśliła, że ma dobre zdanie także o powracającej do TVP Katarzynie Dowbor. Marzena Rogalska stwierdziła, że była prowadząca „Nasz nowy dom” jest profesjonalistką i trzyma za nią kciuki. Liczy jednak, że Telewizję Polską odmienią też nowe twarze, które wprowadzą inną jakość.

— Ja przede wszystkim trzymam kciuki za świeży powiew, ale całej telewizji. Ja już się wyraziłam, że potrzeba tęgich głów, potrzeba dobrych pomysłów, zmian systemowych, żeby ta telewizja, co jest moim marzeniem, była telewizją wszystkich i żeby dawała taki kontent, jak daje BBC, po prostu. Żeby produkowała tak piękne seriale, wspaniałe teatry i żeby wróciła do lat swojej świetności, a nie była mekką disco polo — wyznała.

Co więcej, Marzena Rogalska cieszy się ze zmian w programach informacyjnych, do „19:30” przeszedł bowiem jej bardzo dobry kolega, z którym pracowała w RMF FM, Paweł Płuska. – Jak przychodzą dobrzy, fajni ludzie, to trzymam kciuki, żeby to była taka zdrowa konkurencja na zdrowych zasadach. Jak się spotykamy, bo niedawno miałam przyjemność spotkać Pawełka, to jest zawsze miło, zawsze jest o czym porozmawiać, więc fajnie by było, żeby te antagonizmy się skończyły, żeby to się pięknie rozwijało i żeby wróciła ta normalność. Bardzo będę trzymać kciuki za moich kolegów, dziennikarzy, za tych, co z nami i za tych, co nie znam – podsumowała.

Czytaj też:
Marzena Rogalska wróci do „Pytania na śniadanie”? Dała jasną odpowiedź
Czytaj też:
Tomasz Kammel w szczerym wyznaniu po zwolnieniu z TVP. „Nie byłem idealnym kolegą z pracy”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Plejada