Ujawniono, kto poprowadzi kontrowersyjne show TVN. To duże zaskoczenie!

Ujawniono, kto poprowadzi kontrowersyjne show TVN. To duże zaskoczenie!

Drag gueen podczas występu
Drag gueen podczas występu Źródło: Newspix.pl / Cris Faga
Już niebawem na antenie TVN zagości program „Drag Me Out”. Teraz wiadomo, kto będzie gospodarzem, tego głośnego formatu.

Już od kilku miesięcy w mediach głośno jest na temat programu, w którym sześciu przedstawicieli show-biznesu połączy się w pary z mentorkami, by rywalizować o stworzenie najlepszych transformacji i występów scenicznych. W trakcie realizacji programu będą musieli wykazać się otwartością, odrobiną szaleństwa, a przy tym odkryć w sobie „wewnętrzną królową”. W tym będą ich wspierać najbardziej rozpoznawalne i popularne performerki drag w Polsce. Teraz z kolei ogłoszono, kto zostanie gospodynią owego show.

Show o Drag Queens w TVN

Już wiosną tego roku na antenie TVN pojawi się program „Czas na Show. Drag Me Out”, który przybliży widzom barwny świat Drag oraz artystycznego performance’u. Przez sześć tygodni sześciu uczestników zderzy swoje męskie „ja” z barwnym i artystycznym światem Drag Queens. Występy śmiałków ma oceniać jury w składzie: Anna Mucha, Andrzej Seweryn oraz Michał Szpak. Nie jest tajemnicą, że władze stacji mają nadzieję, iż spektakularnie show przyciągnie wielu widzów przed ekrany.

– Wprowadzamy program, który otwiera drzwi do spektakularnego świata kultury Drag. Świata będącego formą sztuki: ekspresyjnej, wyrazistej, barwnej i inkluzywnej. Chcemy przybliżyć naszym widzom fenomen Drag Queen i ugruntować pozycję TVN jako stacji progresywnej – mówiła Lidia Kazen.

– Po raz pierwszy będziemy towarzyszyć artystycznym zmaganiom Drag Queens w takim wymiarze. Ta przygoda wymaga wyjątkowej odwagi i otwartości naszych jurorów i uczestników. To także program o tym, co najważniejsze – o drugim człowieku. Za każdym kostiumem – kryje się poruszająca historia. „Czas na Show. Drag Me Out” jest ważnym i uzupełniającym nasze cele, elementem wiosennej ramówki – dodała dyrektorka kanału TVN.

Teraz w „Dzień Dobry TVN” oficjalnie ogłoszono, że owe show poprowadzi... Mery Spolsky. Choć to dla wokalistki debiut w roli gospodyni programu, to wcześniej zdarzało jej się współprowadzić różne festiwale. Kilka miesięcy temu wraz z Marcinem Prokopem zapowiadali gwiazdy występujące na Top Of The Top Sopot Festival 2023.

Co więcej, wiadomo, że artystka lubi też mówić na koncertach do swoich fanów. – Ja mam tak, że jak nawet gram koncerty, to bardzo lubię mówić do ludzi ze sceny. Po każdy numerze nie mogę się powstrzymać, żeby coś powiedzieć, więc to nie jest dla mnie tak, że prowadzenie nagle wiąże się z jakimś większym stresem czy nowością, tylko po prostu czuję się w tym dobrze – mówiła.

– Kiedy dostałam propozycję poprowadzenia programu „Czas na show. Drag Me Out” od razu zaświeciły mi się oczy. Kocham występy drag, fascynuje mnie ilość ról w jakie można się tam wcielać i imponuje mi odwaga do tanecznych popisów w szpilkach. Wiem, że to nie takie łatwe! Sama uwielbiam skakać na scenie w koturnach i eksperymentować z wizerunkiem. Jestem dumna, bo to pierwszy taki program w Polsce, a ja mogę być jego częścią. W swojej muzyce często inspiruję się drag queen, bo lubię w nich pewność siebie i moc ekspresji. Dragowe występy to dla mnie dużo uśmiechu, ale też wzruszenie, bo czuć w tym prawdziwe serce – tłumaczyła Mery Spolsky.

Wokalistka obiecała, że w programie będzie dużo śmiechu, o co osobiście zadba. Ma też nadzieję, że owy format bardzo wiele w Polsce zmieni.

instagramCzytaj też:
Mery Spolsky: Jeśli mam ochotę przebrać się za różową waginę, to nikt mi tego nie zabroni
Czytaj też:
Nie tylko Andrzej Seweryn. Niespodziewani jurorzy w programie „Drag Me Out”!

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / TVN