Agnieszka z „Rolnik szuka żony” ujawniła kulisy produkcji. Zdradziła, co wydarzyło się poza kamerami

Agnieszka z „Rolnik szuka żony” ujawniła kulisy produkcji. Zdradziła, co wydarzyło się poza kamerami

Agnieszka Kwiatkowska
Agnieszka KwiatkowskaŹródło:Facebook / Rolnik szuka żony
W 10. edycji programu randkowego TVP Agnieszka Kwiatkowska była jedyną osobą, która nie wybrała żadnego z kandydatów. Teraz ujawniła, dlaczego.

Jubileuszowa edycja „Rolnik szuka żony” zakończyła się kilka tygodni temu, ale widzowie nadal są zainteresowani losami uczestników. Szczególnie wielkie emocje wywołuje Waldemar Gilas, który był dość kontrowersyjnym bohaterem randkowego show, ale także Agnieszka Kwiatkowska, ponieważ nie chciała próbować budować związku z żadnym z proponowanych jej mężczyzn. W najnowszym wywiadzie 40-latka ujawniła, czy żałuje udziału w programie.

Agnieszka z „Rolnik szuka żony” o realizacji show TVP

Agnieszka z Warmińsko-Mazurskiego w 10. edycji programu Telewizji Polskiej zaprosiła na swoje gospodarstwo trzech kandydatów: Mateusza, Jana i Ireneusza. Finalnie nie dała żadnemu z nich szansy i nie chciała poznawać ich rodzin, ponieważ nie widziała w mężczyznach żadnej inicjatywy. – Zabrakło odwagi, męskiej decyzji. Nie zrobili nic, by mnie poznać. Janek to duże dziecko. Nie chcę go wychowywać. Irek wyznał, że to jego piąty program randkowy. On skrywa tyle tajemnic, boję się je odkryć. Nie chcę leczyć z depresji Irka, a Janek jest do wychowania — tłumaczyła Agnieszka.

W finałowym odcinku przyznała, że nie żałuje swojej decyzji i dodała, iż ktoś pojawił się w jej życiu, ale nie chciała zdradzić szczegółów. Teraz rolniczka udzieliła wywiadu serwisowi internetowemu TVP i wróciła pamięcią do czasu realizacji programu. Wyznała, że podczas podjęcia ważnej decyzji, kluczowy był moment, w którym zgasły kamery.

– Tak naprawdę to upewniłam się ostatniego dnia, na krótko przed wyborem. Wiadomo, że kamery są przez dwanaście godzin, a później przez kolejne dwanaście ich nie ma. My tak naprawdę prawie przez cały czas ze sobą przebywaliśmy i rozmawialiśmy. W momentach, gdy nie było już kamer, dowiadywaliśmy się o sobie najwięcej, bo już nic nas nie rozpraszało. Tamtego dnia szczerze porozmawialiśmy sobie z chłopakami o 6 rano i to wtedy zdałam sobie sprawę, że nie chcę nikogo krzywdzić czy robić komuś nadziei na coś więcej – wyznała.

Podczas rozmowy Agnieszka Kwiatkowska wyznała także, czy nie żałuje udziału w randkowym show. – Kompletnie nie żałuję tego, że brałam udział w tym programie, a nawet bardzo się z tego cieszę, ale musiałabym się dłużej zastanowić nad tym, czy zrobiłabym to po raz drugi. Myślę, że może nie miałabym już takiej frajdy... — dodała w wywiadzie z TVP.

Czytaj też:
Niepewna sytuacja show „Rolnik szuka żony”. Nie wróci na antenę TVP?
Czytaj też:
Jakub z „Rolnik szuka żony” ogłosił szczęśliwą nowinę. Zrobił to wbrew woli Anny

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / TVP, Fakt