„Siedem Grzechów Współczesnych” Evy Minge w Paryżu. „Ubiór staje się prawdziwym dziełem”

„Siedem Grzechów Współczesnych” Evy Minge w Paryżu. „Ubiór staje się prawdziwym dziełem”

Pokaz Evy Minge „Siedem Grzechów Współczesnych”
Pokaz Evy Minge „Siedem Grzechów Współczesnych” Źródło: WPROST.pl
Polska projektantka Eva Minge pokazała swoją najnowszą kolekcję w Paryżu. Jak podkreśla w rozmowie z „Wprost”, jest to „nowa jakość” w świecie haute couture.

Artystka i projektantka Eva Minge zadziwiła gości letniego Tygodnia mody haute couture w Paryżu. Polska twórczyni, która od 35 lat łączy sztukę z modą, przygotowała specjalny performance, który zatytułowała „Siedem Grzechów Współczesnych”.

Galeria:
Pokaz Evy Minge

Eva Minge wraca do Paryża. Manifest artystyczny

Jeszcze przed rozpoczęciem wydarzenia organizatorzy podkreślali, że publiczność nie zobaczy tradycyjnego pokazu mody. Zamiast niego przygotowano „monumentalne widowisko artystyczne, w którym moda przenikała się z muzyką, tańcem i rzeźbą, tworząc wielowymiarową historię o współczesnym człowieku”.

Performance oparty został na jednej głównej myśli: żyjemy w świecie nowych, współczesnych grzechów, dlatego potrzebujemy opowieści o kondycji człowieka w aktualnym świecie. Przewrotnie jednak przygotowane przez artystkę rzeźby przedstawiały siedem wartości, które są odpowiedzią na kryzys naszych czasów.

Zobaczyliśmy więc interpretacje „miłości, czasu, odwagi, cnoty, wolności, szczęścia i inteligencji”. Każda z rzeźb była „osobnym światem, osobną historią, osobnym pejzażem emocjonalnym”. Cały zbiór był początkiem większej narracji o człowieku, który poszukuje utraconej równowagi w dzisiejszym świecie.

Siedem rzeźb otrzymało własną muzyczną oprawę. Każda z nich została „ożywiona” przez osobną etiudę skomponowaną specjalnie na potrzeby wydarzenia. Muzyka połączyła wykonywany na żywo operowy głos Alicji Węgorzewskiej ze współczesnymi kompozycjami Adama de Great. Każda rzeźba zyskała dzięki temu indywidualny rytm i własną dramaturgię.

Całość uzupełniło siedem choreograficznych etiud w wykonaniu 14 polskich tancerzy. Za ich przygotowanie odpowiadał Michał Bartkiewicz. Połączenie ruchu, światła, dźwięku i mody sprawiło, że rzeźby przestały być jedynie nieruchomymi obiektami. Stały się elementem wielowymiarowego, żywego spektaklu artystycznego.

Eva Minge dla „Wprost”: Nowa jakość w modzie

Kolejny rozdział artystycznej historii Evy Minge stworzyły modelki. Piętnaście kobiet reprezentujących różne zakątki świata stało się „organicznym przedłużeniem świata siedmiu rzeźb”, przenosząc ideę kolekcji z formy statycznej w ruch.

Zaprezentowane kreacje zostały wykonane ręcznie przez zespół doświadczonych mistrzyń krawiectwa. Projektantka postawiła na ręcznie rzeźbione dzianiny, jedwabie, francuskie koronki oraz tradycyjnie tkane samodziały. Sylwetki modelek przypominały żywe rzeźby, a każdy detal stroju stanowił część większej artystycznej opowieści.

W rozmowie z „Wprost” Eva Minge opowiedziała nieco więcej o swoim najnowszym projekcie. – „Siedem Grzechów Współczesnych” to mój powrót do Paryża z nową jakością w modzie. Haute Couture jako jedyny tydzień mody na świecie pokazuje sztukę. Tu ubiór staje się prawdziwym dziełem – podkreślała artystka.

– To wydarzenie w nowej jakości i technologii zbudował zespół najlepszych fachowców. Każdy z nich w swojej dziedzinie jest mistrzem. To wydarzenie dla mnie jednak to tylko zaproszenie, zapowiedź mojej niezwykłej wystawy potężnych monumentalnych rzeźb, które już jesienią zobaczymy właśnie w Paryżu. Ich historia pojawiła się także na wybiegu – tłumaczyła Eva Minge.

Źródło: WPROST.pl