Marcin Hakiel przerywa milczenie. „Nadużywałem alkoholu”

Marcin Hakiel przerywa milczenie. „Nadużywałem alkoholu”

Marcin Hakiel
Marcin Hakiel Źródło: Instagram / @marcinhakiel
Pociąg do używek w celebryckim świecie nie jest niczym szokującym. Mało kto zdobywa się jednak na tak intymne wyznania.

Marcin Hakiel zdobył się na szczerość, która w świecie show-biznesu wciąż nie jest taka oczywista. Znany tancerz i choreograf w najnowszym wywiadzie otwarcie przyznał, że przez długi czas nadużywał alkoholu. Choć dziś jest trzeźwy i świadomy swoich granic, nie ukrywa, że jeszcze niedawno „lubił za dużo wypić”.

Marcin Hakiel o uzależnieniu od alkoholu. „Na pewno nadużywałem”

Hakiel przyznał w rozmowie z Kozaczkiem, że ma skłonność do uzależnień i z perspektywy czasu widzi, że alkohol był dla niego realnym problemem. Jednocześnie podkreślił, że długo unikał etykietki alkoholika, która jak zaznaczył, wciąż nie najlepiej kojarzy się w naszym społeczeństwie. „Na pewno mam tendencję do uzależnień. I na pewno nadużywałem alkoholu, bo alkoholik to się tak bardzo pejorytatywnie kojarzy, z kimś, kto po prostu, nie wiem, codziennie tam sobie wali. Ja na pewno lubiłem za dużo wypić na imprezach. [...] To jest tylko środek psychoaktywny, który wprowadzasz i tak naprawdę w tym wszystkim najistotniejsze jest to, żeby zdać sobie sprawę, że ma się problem” — wyznał.

Tancerz przyznał, że w porę zrozumiał, iż sytuacja wymaga reakcji, i zdecydował się na terapię. Decyzja o abstynencji stała się dla niego momentem przełomowym, ale też obnażyła prawdę o części relacji, które wcześniej uważał za przyjacielskie. Jak zdradził, wiele znajomości opierało się wyłącznie na wspólnym imprezowaniu. „Spotykaliśmy się po to, żeby właśnie wypić większą ilość i gdzieś tam według nas dobrze się pobawić” — stwierdził bez ogródek.

Zaczął nowy etap życia i „zna swoje granice”

Hakiel nie ukrywa, że wciąż zdarza mu się wychodzić na spotkania towarzyskie. Różnica polega na tym, że dziś doskonale wie, kiedy powiedzieć „dość”. Gdy atmosfera zaczyna wymykać się spod kontroli, po prostu wychodzi.

„Wiadomo, znam swoje granice i na przykład wiem, że przebywanie, do godz. 5.00 nad ranem, jak tam wszyscy już są złożeni i na stole, no to nie jest wskazane, tak? Na tyle to przepracowałem, że wiem, więc załóżmy, jak mamy gdzieś tam męskie wyjścia i tam o godz. 23.00, 24.00 już jest grubo, to ja po prostu się żegnam” — powiedział.

Choć Marcin Hakiel od lat jest jednym z najbardziej utytułowanych tancerzy w Polsce, dla wielu widzów pozostaje przede wszystkim byłym mężem Katarzyny Cichopek. Para poznała się w 2005 roku na planie „Tańca z gwiazdami”, a trzy lata później wzięła ślub. Przez 17 lat tworzyli rodzinę i doczekali się dwójki dzieci — syna Adama oraz córki Heleny. W 2022 roku ogłosili rozwód, który szerokim echem odbił się w mediach. Oboje jednak szybko ułożyli sobie życie na nowo. Hakiel w 2023 roku zaczął pojawiać się publicznie z nową partnerką Dominiką Serowską, z którą kilka miesięcy później ogłosił zaręczyny. Pod koniec 2024 roku na świat przyszedł ich syn Romeo.

Czytaj też:
Kolejny przypadek mobbingu w TVN? Znany prezenter przerywa milczenie
Czytaj też:
Finał sprawy głośnej reklamy z Karolakiem. Prokuratura podjęła decyzję

Źródło: WPROST.pl