Celebrytka, aktywistka, influencerka, zawodniczka walk dla freak'ów, czyli po prostu Marianna Schreiber ruszyła z nowym wyzwaniem. W słusznej sprawie, ale Internet położył się ze śmiechu.
Marianna obiecuje: Przykuwam się łańcuchem
Niespodziewanie zamieściła na platformie X dość enigmatyczny wpis. Wzorem tiktokowych, nastoletnich influencerek, rzuciła wyzwanie, tzw. challenge, w ramach którego w zamian za określoną liczbę like'ów, czyli polubień ktoś tam coś tam zrobi. Marianna postanowiła zrobić protest. Nie napisała jedynie, przeciwko czemu, w jakiej to słusznej sprawie.
„Na 5 k like przykuwam się łańcuchem do siedziby koalicji obywatelskiej w ramach protestu. Czas – start” – rzuciła i… chyba sama nie spodziewała się aż takiego odzewu. Deklaracja aktywistki spotkała się z wyjątkowo przychylnym przyjęciem ze strony internautów, którzy nie szczędzili jej swoich polubień, czyli wymaganych przez Mariannę „like'ów”. Nie brakowało też jawnych kpin.
„Jeżeli na stałe to masz mój głos”, „Omg, wreszcie jakaś korzyść z tych internetów”, „Skup się może na przykuwaniu uwagi do jednego chłopa”, „Czy mogłaby Pani wyrzucić klucz?”, „Jak dojdzie do 5k to ja już rezerwuję popcorn i dobry widok. Bo coś mi mówi, że jedyne co się przykuje, to twoja reputacja do memów na lata” – pisali w komentarzach.
„Silne kobiety żadnej pogody się nie boją”
Wspomniane 5 tys. to nic. Wpis Schreiber zyskał ponad 12 tys. polubień! Wtedy Marianna się odezwała, przy okazji ujawniając, o co ten cały protest. Influencerka i żołnierka idzie walczyć o prawa kobiet.
„Widzowie, postanowiliście. Silne kobiety żadnej pogody się nie boją, gdy idzie walczyć o nasze prawa. [...] Uprzedzam, tego łańcucha nie przetnie żaden specjalistyczny sprzęt” – napisała na swoim profilu na Facebooku, dodając na X: „Nie powiem konkretnie kiedy, ale bądźcie czujni w najbliższych dniach”.
I tym razem użytkownicy platformy nie zawiedli. „W przyszłym tygodniu mrozy wracają. Może coś mniej wymagającego? Np. głodówka rotacyjna?”, „Proponuję 26 styczeń” (wówczas temperatura ma spaść do -10 stopni – przyp.red.) – pisali.
W końcu Marianna przerwała milczenie. „Początek przyszłego tygodnia to moja decyzja. Pozdrawiam” – odpisała pod jednym z komentarzy.
facebookCzytaj też:
Mrozu i Julia Pietrucha promują nowy polski film. Posłuchajcie utworu „Anioły”Czytaj też:
Aktor z kultowego serialu oskarżony o molestowanie dzieci. Sam zgłosił się na policję
