Wzruszające pożegnanie Gabriela Seweryna. W kościele zabrakło miejsc

Wzruszające pożegnanie Gabriela Seweryna. W kościele zabrakło miejsc

Gabriel Seweryn
Gabriel Seweryn Źródło: Instagram / @gabriel_seweryn
Mieszkańcy Głogowa w poruszający sposób wypowiadali się na temat Gabriela Seweryna. Podczas pogrzebu nie zabrakło też dużego zaskoczenia.

W środę 6 grudnia odbyło się ostatnie pożegnanie Gabriela Seweryna. O godzinie 12:00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krzepowie (głogowskiej dzielnicy) miała miejsce msza żałobna, natomiast później nastąpiło odprowadzenie bohatera „Królowych życia” na miejsce wiecznego spoczynku. Podczas uroczystości nie zabrakło licznych zaskoczeń. W ostatniej drodze gwiazdorowi towarzyszyła masa ludzi.

Cios dla Kamila Bieła. Zaskakujące zdjęcie na trumnie Gabriela Seweryna

Kilka dni przed pogrzebem Gabriela Seweryna ujawniono jego ostatnią wolę. Zgodnie z nią gwiazdor „Królowych życia” został pochowany w zaprojektowanym przez siebie czerwonym futrze, a trumna z jego ciałem była otwarta. Zadbano także o prywatną ochronę, która pilnowała, spokojnego przebiegu wydarzenia, a także o profesjonalną oprawę fotograficzną, za którą odpowiedzialna była przyjaciółka celebryty, Anna Hamza.

Co istotne, już wcześniej wiadomo było, że na trumnie umieszczony zostanie wykonany przez nią w 2008 roku portret Gabriela Seweryna. Dużym zaskoczeniem jednak okazał się fakt, że była to czarno-biała fotografia pochodząca z sesji do „Królowych życia”, na której „Versace z Głogowa” towarzyszył jego były partner – Rafał Grabias, z którym rozstał się kilka lat temu. Ten widok musiał być dużym ciosem dla Kamila Bieła, z którym projektant tworzył związek do końca swoich dni. Skąd zatem taka decyzja?

– To zdjęcie jest pięknym podsumowaniem miłości Gabriela i Rafała. Pokazuje, kto był jego prawdziwą i największą miłością. To symbol, który wyraża więcej niż wszystkie słowa. Wszyscy przyjaciele wiedzieli, jak bardzo się kochali – wyjawiła Anna Hamza w rozmowie ze „Światem Gwiazd”.

instagram

Mieszkańcy Głogowa o Gabrielu Sewerynie

Na ostatnie pożegnanie Gabriela Seweryna zjechała się masa ludzi. Podczas uroczystości nie zabrakło osób znanych z „Królowych życia”, jak np. Izabeli Macudzińskiej z mężem Patrykiem, a także mieszkańców Głogowa. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, kościół całkowicie się zapełnił i zabrakło miejsc siedzących dla wszystkich chcących pożegnać 56-latka. Wszystko z powodu tego, że projektant futer był niezwykle znaną w Głogowie postacią.

Żałobnicy zapewniali, że niemal wszyscy, którzy przybyli na pogrzeb, znali zmarłego osobiście. – Pomimo swojej kariery cały czas był z Głogowem związany. I się tego Głogowa nie wstydził, może nawet reklamował go trochę – wspominali mieszkańcy w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Zapewniali również, że celebryta był niezwykle życzliwy i bardzo otwarty, choć z charakterem.

– Niedowierzanie po prostu, że coś takiego mogło się stać – powiedziała pani Teresa, która wspominała Seweryna jako wyjątkowego, barwnego człowieka, o wielkiej wrażliwości. – Nie tylko na zewnątrz „Kolorowy Ptak”, jak nazywali Seweryna, ale też w środku. To był człowiek, który z każdym porozmawiał, dla każdego miał czas. Życzyłabym sobie, żeby ludzie właśnie tacy dla siebie byli, jaki był on – dodała.

Można zatem przypuszczać, że 28 grudnia 2023 roku, kiedy w kościele w Krzepowie obędzie się specjalna msza o łaskę przebaczenia grzechów i życie wieczne dla Gabriela Seweryna, również nie zabraknie tłumu modlących się osób.

Czytaj też:
Reżyser „Królowych życia” nie utrzymywał kontaktu z Gabrielem Sewerynem. „Bardzo żałuję”
Czytaj też:
Przed śmiercią Gabriel Seweryn pokłócił się z matką. Z jakiego powodu?

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Gazeta Wyborcza, Plejada, Świat Gwiazd