Dariusz Szpakowski jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. W Katarze znów błyszczy formą

Dariusz Szpakowski jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. W Katarze znów błyszczy formą

Dariusz Szpakowski
Dariusz Szpakowski Źródło: Wikimedia Commons / Ireneusz Sobieszczuk TVP SA
Dariusz Szpakowski jeszcze przed mistrzostwami w Katarze ogłosił, że będzie to jego ostatnia tej rangi impreza. Legendarny komentator sportowy w meczu Brazylii pokazał jednak, że wciąż potrafi wykrzesać z siebie energię, dzięki której mecze piłkarskie nabierają jeszcze więcej smaku.

Komentarz sportowy Dariusza Szpakowskiego towarzyszył nam przez dekady. Razem z nim szukaliśmy pocieszenia po kiepskich występach naszych piłkarzy i przeżywaliśmy chwile uniesienia w sytuacjach, gdy wygrywali ważne mecze. Z biegiem czasu jednak wokół pracy tego dziennikarza zaczęły nawarstwiać się kolejne pytania. Zwracano uwagę na fakt, że myli zawodników, nie do końca adekwatnie przedstawia sytuację na boisku czy nawet mówi o kimś, kto dawno już nie biega po boiskach. W ten sposób mylił m.in. Messiego z Maradoną.

Ostatni mundial Dariusza Szpakowskiego

Internauci oraz komentatorzy sportowi od pewnego czasu sugerowali Dariuszowi Szpakowskiemu, by ustąpił młodszym, być może lepiej przygotowanym do pracy fanom piłki. W końcu gwiazda zgodziła się z uwagami płynącymi z wielu stron i ogłosiła odłożenie mikrofonu do lamusa.

– Neymar, Cristiano Ronaldo czy Lionel Messi jadą do Kataru i nie deklarują, czy to jest ich ostatni mundial. Ja, powiem szczerze […] tak, mogę powiedzieć, że to jest mój ostatni mundial – oświadczył Dariusz Szpakowski podczas rozmowy z Maciejem Kurzajewskim, przeprowadzonej tuż przed startem .

Katar 2022. Szpakowski błyszczy w meczu Brazylii

Trzeba przyznać, że pożegnanie Dariusza Szpakowskiego jak dotąd wypada w świetnym stylu. Komentator miał też szczęście, że dostał mecz Brazylii, której piękne akcje mógł w ładny sposób okrasić swoimi pochwałami. Jak ryba w wodzie czuł się zwłaszcza po trafieniu Richarlisona, kiedy wykrzyczał z pełnych sił okrzyk radości po bramce. – Do tej pory jeszcze nie przerwał tego spontanicznego... Gooooooooooooooooooool! – komentował Szpakowski.

twitter

Dariusz Szpakowski. W TVP od 1983 roku

Dariusz Szpakowski jest bez wątpienia największą legendą redakcji sportowej Telewizji Polskiej, w której pracuje nieprzerwanie od 1983 roku. Jeszcze przed rozpoczęciem pracy w TVP dziennikarz pracował dla Polskiego Radia, gdzie miał przyjemność skomentować swój pierwszy mecz piłkarskiej reprezentacji Polski. Miało to miejsce 24 kwietnia 1976 roku.

Czytaj też:
Nagranie z szatni Arabii Saudyjskiej. Tak trener natchnął piłkarzy do wygranej
Czytaj też:
Artur Jędrzejczyk dosadnie wypowiedział się na temat hejtu. „O byle kim się nie pisze”

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także