Blanka Lipińska komentuje swój udział w „Tańcu z Gwiazdami”

Blanka Lipińska komentuje swój udział w „Tańcu z Gwiazdami”

Blanka Lipińska na premierze filmu „365 dni: Ten dzień”
Blanka Lipińska na premierze filmu „365 dni: Ten dzień” Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
Blanka Lipińska według doniesień medialnych miała oczekiwać niebotycznej kwoty za udział w tanecznym show. Sprawę skomentowała na swoim InstaStory. Co powiedziała?

Blanka Lipińska sławę zyskała dzięki swojej książce „365 dni” oraz filmach, które zostały nakręcone na jej podstawie. Oficjalna premiera drugiej części odbyła się 27 kwietnia na Netflix i obraz szybko stał się najpopularniejszym. Już kolejnego dnia był najchętniej oglądaną produkcją w 75 z 90 krajów, w których monitorowane są rankingi TOP10 Netfliksa. Jak się okazuje, kolejny film z serii, zatytułowany „Kolejnych 365 dni”, był kręcony równocześnie z drugą częścią. Oznacza to, że właściwie produkcja jest już gotowa i będziemy mogli ją zobaczyć jeszcze w 2022 roku.

Opis książki Blanki Lipińskiej brzmi: „Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu – kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy będzie potrafił w pojedynkę wychować ich syna?”.

Blanka Lipińska komentuje swój udział w „Tańcu z Gwiazdami”

Niedawno media obiegła wieść, że Blanka Lipińska zastanawia się nad udziałem w „Tańcu z Gwiazdami”, a stawka, którą sobie zażyczyła ma być niebotyczna. Gwiazda miała też wymagać osobnej garderoby oraz szczególnej wody do picia. Plotki i domysły rozwiała w swoim InstaStory. – Ja mam chory kręgosłup, jeszcze przez rok nie potańczę z nikim. Więc nie wiem, kto to niby negocjował, ale ten, kto to pisał, chyba dawno moich stories nie oglądał – powiedziała. Lipińska odniosła się też do reszty domysłów. – A z tą wodą to już całkiem kogoś poniosło, jak ja wody nie lubię – podkreśliła celebrytka. Na koniec oceniła portale plotkarskie jako „zbieraninę fantazji niespełnionych dziennikarzy”.

Czytaj też:
Beata Olga Kowalska z „Rancza” pozuje w bikini. Fani przecierają oczy ze zdumienia

Źródło: WPROST.pl / Instagram