Drugi odcinek nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” przyniósł ogromne emocje i to nie tylko na parkiecie. Po ogłoszeniu werdyktu przez Krzysztofa Ibisza w mediach społecznościowych rozpętała się prawdziwa burza. Widzowie nie kryją rozczarowania i grzmią mocno, że z programem powinna pożegnać się zupełnie inna osoba.
Pierwsze pożegnanie w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”
Za nami drugi odcinek popularnego show, który dla uczestników miał szczególny charakter. Program został poświęcony Dniu Kobiet, a gwiazdy dzieliły się z widzami osobistymi historiami i refleksjami ze swojego życia.
Najwięcej emocji pojawiło się jednak dopiero pod koniec odcinka. Wtedy Krzysztof Ibisz ogłosił parę, która jako pierwsza kończy swoją przygodę z parkietem tej edycji.
Dla Małgorzaty Potockiej był to wyjątkowo poruszający wieczór. Tuż przed jej występem widzowie zobaczyli nagranie, w którym aktorka wyznała, że 10 miesięcy temu usłyszała od lekarza diagnozę nowotworu.
Chwilę później Potocka pojawiła się na parkiecie, gdzie zaprezentowała fantastyczny jive. Jej występ nie przekonał jednak wszystkich jurorów. Iwona Pavlović oraz Tomasz Wygoda przyznali aktorce bardzo niskie noty, co spotkało się z niezadowoleniem części publiczności w studio i ostatecznie to właśnie Małgorzata Potocka musiała pożegnać się z programem.
Małgorzata Potocka odpadła z programu. Internauci oburzeni
Po ogłoszeniu wyników przez Krzysztofa Ibisza na oficjalnych profilach programu w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo komentarzy. Widzowie otwarcie wyrażają sprzeciw wobec decyzji i przekonują, że z show powinna odpaść Natalia „Natsu” Karczmarczyk, która w programie spotkała się zresztą z fatalnymi ocenami.
„Wielka szkoda, bo byli gorsi. Ale Potocka to klasa sama w sobie i wielki szacunek za odwagę”, „Natsu powinna polecieć jako pierwsza! Ale niestety dzieciaki na nią głosują”, „Moim zdaniem powinna odpaść Natsu. Nie pokazała nic tym tańcem”, „Byłaś świetna. Lepiej tańczyłaś niż Natalia mimo swojego wieku” – komentują internauci.
Czytaj też:
Eurowizja 2026. Tyle zarobi nasz reprezentantCzytaj też:
Fałszowali, a widzowie płakali. Kulisy filmu, który pokochał cały świat
