Matka Macieja Musiała wystąpiła w śniadaniówce TV Republika. „Trzeba się pozbierać”

Matka Macieja Musiała wystąpiła w śniadaniówce TV Republika. „Trzeba się pozbierać”

Anna Markiewicz-Musiał
Anna Markiewicz-Musiał Źródło: TV Republika
Anna Markiewicz-Musiał, matka aktora młodego pokolenia Macieja Musiała, w niedzielę zatańczyła ze swoim synem w ćwierćfinale „Tańca z Gwiazdami”. Dwa dni później pojawiła się w TV Republika.

– Ania, ty jesteś osobą związaną ze sztuką, artystką, która w pewnym momencie musiała całkowicie przeformatować swoje życie i na nowo siebie zdefiniować. Już byłaś kobietą dojrzałą, młodą wciąż duchem, ale jednak w pewnym momencie swojego życia. Jak to zrobić? Bo myślę, że wiele kobiet, które nas oglądają, idą utartą drogą, schematem, a marzą o czymś zupełnie innym – stwierdziła Anna Popek w pewnym momencie rozmowy.

Anna Markiewicz-Musiał, na co dzień aktorka, przyznała, że gdy przyszła pandemia, wszystkie spektakle, które zaplanowane miała na cały rok, zostały odwołane. To zmusiło ją do zastanowienia się nad tym, co chce dalej robić ze swoim życiem.

– Pierwszy moment był oczywiście trudny – to jest tak, że trzeba się pozbierać i obrać jakąś drogę. Zaczęłam jej szukać w moich pasjach, zastanawiać się, co jest w moim sercu, słuchać siebie. Spróbowałam założyć własną firmę, jakąś markę, która była zgodna z tym, co jest we mnie – podkreśliła.

Matka Macieja Musiała w TV Republika. Co mówiła?

Według matki Macieja Musiała, „młodość ducha jest wtedy, gdy nie zamykamy się w naszym świecie »lubie, nie lubie«”.

– Za każdym razem, kiedy wychodzę ze strefy komfortu, to dzieje się coś takiego, że otwiera się we mnie jakaś nowa przestrzeń, która daje mi perspektywy, których wcześniej nie widziałam. To są czasami takie małe rzeczy. Np. mówię sobie, że nigdy w życiu nie będę jeździć na nartach, bo nie lubie sportów zimowych i nagle decyduję, że pojadę. I orientuje się wtedy, że jest jakiś inny świat przede mną. Jestem innym człowiekiem – wyjaśniła. – W momencie, kiedy przekraczamy te swoje granice w takich małych rzeczach, to nagle otwierają się pola na dużo większe rzeczy – podkreśliła.

W tym kontekście Markiewicz-Musiał wypowiedziała się także o swoim występie w „Tańcu z Gwiazdami”. – Jak mnie zaprosili, żebym zatańczyła z synem, to wydawało mi się to nie do pokonania. Mój perfekcjonizm, moje wszystko... że ja mam dwa dni wyjść przed kamerę. Kiedyś to było dla mnie nie do zrobienia w ogóle – przyznała. – Dzisiejszy świat promuje perfekcjonizm, a z drugiej strony lubi naturalność, gdy ktoś pokaże swoją niemoc, wzruszenie, to my się z tym utożsamiamy – dodała.

Czytaj też:
Frekwencyjna porażka „pikniku” TV Republika. Gwiazdy stacji zawiedzione
Czytaj też:
Kolejny mężczyzna kpi z aktywistki Dominiki Lasoty. Rafał Patyra w TV Republika się nie hamował

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / TV Republika