Partnerka Tomasza Fornala wywołała skandal, fani są oburzeni. „Strach z kimś takim mieszkać”

Partnerka Tomasza Fornala wywołała skandal, fani są oburzeni. „Strach z kimś takim mieszkać”

Sylwia Gaczorek
Sylwia Gaczorek Źródło: YouTube / Sylwia Gaczorek
Znana youtuberka i influencerka Sylwia Gaczorek, a prywatnie partnerka siatkarza Tomasza Fornala, wywołała burzę w sieci. Kobieta przyznała, że wyrzuca jedzenie do śmieci, nawet jeśli jest świeże. Internauci nie zostawili na niej suchej nitki.

Sylwia Gaczorek jest znaną twórczynią internetową, popularną w mediach społecznościowych. Prowadzi vlogi, pokazuje swoje życie od kulis, a jej działalność na Instagramie śledzi niespełna 600 tys. osób. Ponadto, Gaczorek jest właścicielką ekskluzywnych salonów fryzjerskich. Kobieta jest też dobrze znana fanom siatkówki, gdyż prywatnie jest związana z reprezentantem Polski Tomaszem Fornalem. W ostatnim czasie jej działalność jest jednak komentowana z zupełnie innego powodu.

We wtorek na jej kanale na YouTube pojawił się vlog z okazji Mikołajków. W pewnym momencie (na poniższym nagraniu od 25. minuty) influencerka tłumaczy się z wyrzucenia do śmieci ciastka, które leżało na blacie. – Nienawidzę, strasznie nie lubię, gdy ktoś zostawia na blacie odgryzione jedzenie. Bardzo nie lubię, nie podoba mi się ten widok, więc zawsze wyrzucam – stwierdziła w odpowiedzi na pretensje siostry, która twierdziła, że zostawiła sobie ciastko na później.

Influencerka wyrzuca świeże jedzenie. Internauci oburzeni

To jednak nie koniec, bo chwilę później influencerka przyznała, że wyrzuca również jedzenie, które nie jest zepsute, ale znajduje się w lodówce. – Nie lubię, jak ktoś wkłada jedzenie z talerzem do lodówki i zawsze, jak to widzę, to od razu wyrzucam – powiedziała, po czym przyznaje, że ma „manię wyrzucania”.

Gaczorek próbowała tę sytuację obrócić w żart i przekonać widzów, że jej siostra ciastka „i tak by nie zjadła”. Przyznała też, że w lodówce znajduje się naturalny naleśnik jej siostry, którego nie je. Takie tłumaczenie jednak nie wystarczyło internautom. Film z wyciętym fragmentem na portalu X (wcześniej Twitter) wyświetliło ponad milion osób, a komentarze w większości są negatywne.

„Dosłownie zawsze tak robię, że zostawiam sobie na później, jak nie mogę zjeść i potem sobie smacznie jem to dalej” – czytamy pod filmem. „Strach z kimś takim mieszkać pod jednym dachem, jeśli zachowuje się w ten sposób” – stwierdziła internautka. Wtóruje jej kolejna: „Ciśnienie mi się podniosło, masakra z tymi ludźmi” – pisze. Inny użytkownik pyta: „Z jakiej racji wyrzuca CZYJEŚ jedzenie?”. „W du*** się poprzewracało”. To tylko część opinii, z jakimi musi się zmierzyć influencerka.

Czytaj też:
Nie żyje Łukasz „Demon” Motyka. Testował ostre potrawy. Miał 42 lata

Źródło: X