Quebonafide w nowej odsłonie. Jakub Grabowski wydał singiel

Quebonafide w nowej odsłonie. Jakub Grabowski wydał singiel

Quebonafide
Quebonafide Źródło: YouTube
Quebonafide kolejny raz totalnie zmienił swoją karierę i oblicze. Wydał singiel jako Jakub Grabowski.

Quebonafide to jeden z najpopularniejszych raperów w Polsce. Artysta ciągle zaskakuje swoich fanów i bierze udział w różnych projektach, czasami żonglując swoimi wcieleniami artystycznymi. Ostatni singiel pod pseudonimem Quebonafide wydał na początku czerwca. Utwór „Refren trochę jak Lana Del Rey” był też pretekstem do podzielenia się swoimi planami na przyszłość. „Nie chcę składać deklaracji, że to być może jeden z ostatnich singli Quebonafide, ponieważ zeszłe 24 miesiące spędziłem głównie na spotykaniu się z zagranicznymi artystami oraz producentami i robieniu muzyki, więc całkiem sporo się tego uzbierało” – zaznaczył raper.

Raper poinformował też, że sprzedał część swoich udziałów w QueQuality, które trafiły w ręce jego menedżera Dawida Szynola. „Jeżeli chodzi o dalsze ruchy Quebonafide – nie mam w planach niczego związanego z muzyką jako ta postać, być może w przyszłości się to zmieni” – napisał.Ostatni koncert zagrał podczas tegorocznego FEST Festivalu.

Quebonafide w nowej odsłonie

Już we wspomnianym oświadczeniu zapowiedział zmianę stylu i dotrzymał tej obietnicy. Do sieci właśnie trafił jego najnowszy singiel „Mój przykry lajf”. Utwór opowiada o próbie przebicia się młodego rapera do szerszej publiczności. Klip składa się z prywatnych nagrań, które w większości powstały podczas trasy koncertowej Mega Hip-Hop Tour. Jednak jak możemy przeczytać w opisie, zabieg nie jest tylko chwytem marketingowym, a Jakub Grabowski zamierza zrezygnować z popularności Quebonafide i spróbować zaistnieć jako nieznany nikomu Jakub Grabowski. „Konsekwentnie rozwijany naturalny wizerunek, oparty na prawdziwości, szczodrości i byciu blisko ludzi doprowadził Jakuba do wymarzonego występu na Polish Hip-Hop Festival w Płocku” – czytamy pod teledyskiem.

Źródło: WPROST.pl / YouTube
 0

Czytaj także