Tak skończył Tony Soprano. Tragiczne losy gwiazdora kultowego serialu

Tak skończył Tony Soprano. Tragiczne losy gwiazdora kultowego serialu

Tony Soprano
Tony Soprano Źródło: Newspix.pl
James Gandolfini jeszcze na planie kultowego serialu budził niepokój współpracowników. „Martwiliśmy się o to, czy przeżyje”.

James Gandolfini dla milionów widzów był niezapomnianym Tonym Soprano, jednym z najbardziej złożonych bohaterów w historii telewizji. Za kulisami sukcesu kryła się jednak znacznie mroczniejsza rzeczywistość. Nowe relacje osób związanych z HBO oraz obsadą „Rodziny Soprano” rzucają światło na ostatnie lata życia Jamesa Gandolfiniego, który zmarł nagle w 2013 roku w wieku zaledwie 51 lat.

James Gandolfini. Rola Tony’ego Soprano przyniosła mu sławę i uznanie

James Gandolfini na zawsze zapisał się w historii telewizji dzięki roli Tony’ego Soprano w serialu „Rodzina Soprano”. Produkcja HBO emitowana w latach 1999-2007 stała się jednym z najważniejszych seriali wszech czasów, a kreacja aktora przyniosła mu Złoty Glob oraz trzy nagrody Primetime Emmy.

Widzowie pokochali Gandolfiniego za autentyczność i charyzmę, które wniósł do postaci mafijnego bossa z New Jersey. Sam aktor miał jednak płacić za tę rolę wysoką cenę. Według osób z jego otoczenia wcielanie się w skomplikowanego i pełnego wewnętrznych konfliktów Tony’ego Soprano było dla niego ogromnym obciążeniem psychicznym.

Kulisy ostatnich lat życia aktora opisał dziennikarz James Andrew Miller w książce „Tinderbox: HBO's Ruthless Pursuit of New Frontiers”. W publikacji znalazły się wspomnienia osób zarządzających stacją HBO, które nie ukrywają, że sytuacja Gandolfiniego budziła coraz większy niepokój.

Gwiazdor zmagał się z własnymi demonami. „Czasami wpadał w ciągi alkoholowe”

Jeff Bewkes, szef HBO, przyznał w rozmowie cytowanej przez „New York Post”: „Martwiliśmy się o to, czy Gandolfini przeżyje”. Według jego relacji zdarzały się sytuacje, gdy produkcja serialu musiała zostać wstrzymana. „Czasami wpadał w ciągi alkoholowe lub nadużywał kokainy. Musieliśmy przerwać produkcję”.

Były prezes HBO Chris Albrecht również wspominał, że zachowanie aktora było źródłem poważnych problemów, choć nie wszyscy wówczas oceniali sytuację jako bezpośrednie zagrożenie życia.

O trudnych chwilach Gandolfiniego opowiadała także Jamie-Lynn Sigler, serialowa Meadow Soprano. W wywiadzie dla „US Weekly” wspominała, że aktor był uwielbiany przez współpracowników, ale jednocześnie wszyscy dostrzegali, jak wiele kosztowała go ta rola.

„Granie Tony'ego Soprano było dla niego naprawdę trudne”. Aktorka podkreślała, że z czasem coraz wyraźniej było widać jego zmęczenie. „To była tortura pod wieloma względami. Dawał z siebie wszystko… widzieliśmy też, jak się zmagał i jak przechodził przez naprawdę trudne chwile”.

Według relacji zawartych w książce Millera problemy aktora były na tyle poważne, że w pewnym momencie jego bliscy zdecydowali się zorganizować interwencję.

Narastający kryzys i śmierć, która zaskoczyła bliskich

Chris Albrecht wspominał, że spotkanie odbyło się w mieszkaniu aktora i miało pomóc mu zmierzyć się z problemami. „Ta interwencja nie była moim pomysłem. Myślę, że to był pomysł jego rodziny, ponieważ była tam jego siostra. To była zdecydowanie sytuacja kryzysowa”.

Według uczestników wydarzenia interwencja zakończyła się fiaskiem. Rozgniewany Gandolfini miał odrzucić wszelkie próby pomocy i opuścić mieszkanie po gwałtownej wymianie zdań. Mimo wcześniejszych problemów nagła śmierć aktora była dla wielu osób ogromnym szokiem. James Gandolfini zmarł w czerwcu 2013 roku na zawał serca.

Przyjaciel rodziny, Michael Kobold, przekonywał po jego odejściu, że nic nie wskazywało na zbliżającą się tragedię. „Jim był naprawdę szczęśliwym człowiekiem, zwłaszcza że osiem miesięcy temu urodziła mu się córeczka”.

Jak podkreślał: „Był niezwykle szczęśliwy. Był zdrowy. Nic mu nie dolegało, więc to było dla nas zaskoczeniem i totalnym szokiem. Wszyscy jesteśmy zdruzgotani tą stratą”.

Czytaj też:
Największe hity z Tomem Hanksem. Te filmy obejrzysz teraz online
Czytaj też:
HBO Max dorzuca kilkadziesiąt nowości. Lista premier dzień po dniu

Źródło: WPROST.pl