Dramatyczny apel Klaudii El Dursi. Jej syn wylądował w szpitalu

Dramatyczny apel Klaudii El Dursi. Jej syn wylądował w szpitalu

Klaudia El Dursi
Klaudia El Dursi Źródło: Newspix.pl / Michał Pieściuk
Piękna prezenterka zaniepokoiła fanów, gdy w weekend opublikowała na portalu społecznościowym apel o pomoc w zorganizowaniu biletu na samolot do Polski. Klaudia El Dursi od kilku tygodni przebywa na Zanzibarze, gdzie kręcony jest kolejny sezon „Hotelu Paradise”. Okazało się, że modelce towarzyszy na planie rodzina, a jej młodszy synek poważnie zachorował.

Mam do was bardzo ważne pytanie. Czy mam tu kogo z Lotu lub Itaki? Dzisiaj z Zanzibaru do Polski leci czarter, tylko że mamy niedzielę i nigdzie nie mogę się dodzwonić ani przez biuro podróży nie mogę tego załatwić, a potrzebuję kupić bilety na ten czarter –powiedziała zdenerwowana El Dursi na swoim profilu na Instagramie.

Klaudia El Dursi o chorobie: Sytuacja opanowana

Wielbiciele ruszyli z pomocą, a modelka została zasypana pytaniami o swoje zdrowie. Po jakimś czasie wyznała, że sprawa nie dotyczyła jej, a chorego synka.– Kochani, po moich ostatnich story zrobiło się takie małe zamieszanie. Chciałam was uspokoić, że mam się dobrze, z moim stanem zdrowia też wszystko jest w porządku. Nasza wizyta w szpitalu tyczyła się małego Jasia i również zapytanie o pomoc w transporcie tyczyło się Jasia, Jak każda mama oczywiście bardzo martwię się o swoje dziecko i byłabym dużo bardziej spokojna, gdyby Jasiu podjął leczenie i wszystkie potrzebne badania w Polsce. Chciałabym też podziękować wszystkim, którzy na żywo zaangażowali się w chęć pomocy. Sytuacja jest opanowana – relacjonowała modelka już kilka godzin później.

Klaudia El Dursi

Nie wiadomo czy El Dursi udało się przetransportować synka do Polski czy też jego stan uległ polepszeniu ale uśmiech gwiazdy TVN świadczył o tym, że jest już spokojna o swoją pociechę.

Czytaj też:
Brutalny napad na uczestnika „Hotelu Paradise”. „Uśmiechu nigdy mi nie zabiorą”

Źródło: Instagram
 0

Czytaj także