W ostatnich latach niewiele młodych aktorek zrobiło tak duże wrażenie na widzach i krytykach jak Cailee Spaeny. Amerykanka konsekwentnie udowadnia, że potrafi odnaleźć się zarówno w kameralnych, emocjonalnych historiach, jak i wielkich, widowiskowych produkcjach. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji przekonać się o jej talencie, teraz jest ku temu świetna okazja – dwa znakomite filmy z jej udziałem są dostępne do obejrzenia, a każdy z nich pokazuje zupełnie inne oblicze jednej z najciekawszych gwiazd młodego pokolenia.
Po tych dwóch rolach nie ma wątpliwości. To jedna z najciekawszych aktorek swojego pokolenia
„Priscilla”
W wieku 21 lat była jedną z najbardziej znanych kobiet na świecie, symboliczną królową amerykańskiego rock and rolla. A jednak tak mało wiadomo o Priscilli Presley, wieloletniej ukochanej i jedynej żonie Elvisa. Jej narracja przez długi czas pozostawała w cieniu jego dominującej i rozpalającej wyobraźnię historii, ale w ramach tej samej opowieści mieści się jej alternatywny i prywatny życiorys odzwierciedlający ówczesną kulturę – historia dziewczęcych marzeń, rozwijająca się jak w bajce, a ostatecznie prowadząca do odkrycia własnych pragnień.
Kiedy młodziutka Priscilla Beaulieu spotyka Elvisa Presleya, on jest już gwiazdą rock-and-rolla. W ich niewielu wspólnych chwilach staje się dla niej kimś zupełnie nieoczekiwanym: pierwszą wielką miłością, sprzymierzeńcem w samotności i wrażliwym najlepszym przyjacielem. Jednak z czasem jej życie przypudrowane i przykryte toną różu i brokatu zmienia się w złotą klatkę.
Oczami Prosili Sofia Coppola opowiada o nieznanym obliczu najsłynniejszej love story – długich zalotach i burzliwym małżeństwie Elvisa i Priscilli, począwszy od okresu, kiedy Elvis stacjonował w Niemczech, aż po czas, kiedy zamieszkali w wymarzonej rezydencji Graceland.
To głęboko prawdziwa, zachwycająco czuła i subtelna historia młodej, zagubionej i naiwnej dziewczyny bez pamięci zakochanej w gwieździe rocka.
Film obejrzeć można teraz na HBO Max.
„Civil War”
To już zupełnie inny klimat – najdroższa (70 mln dolarów) produkcja kultowego amerykańskiego studia A24. Stany Zjednoczone balansują na krawędzi upadku. Skorumpowany prezydent wzywa obywateli do walki przeciwko „sojuszowi z Florydy i zachodnim siłom Teksasu i Kalifornii”. Fotografka wojenna Lee (Kirsten Dunst) wraz z grupą dziennikarzy próbuje dostać się do Waszyngtonu, będącego epicentrum dramatycznych wydarzeń, by przeprowadzić ostatni wywiad z prezydentem. W tej misji towarzyszy im ambitna, lecz niedoświadczona fotoreporterka Jessie (Cailee Spaeny). Lee, mimo początkowej niechęci, zostaje jej mentorką.
Garland stworzył nowy rodzaj amerykańskiego filmu wojennego: to nie jest tylko przerażająca wizja jutra, to również szczery do bólu obraz prawdziwej wojny.
„Civil War” przedstawia niepokojącą, trzymającą w napięciu i przerażającą wizję, która ma na celu zaalarmować wszystkich, że wokół nas może wkrótce toczyć się wojna, choć tego nie dostrzegamy. Tworząc ten oryginalny amerykański film wojenny, Garland być może zrealizował najbardziej odważny i buntowniczy film w swojej karierze.
Film jest do obejrzenia na Playerze.
Czytaj też:
Trzy nowe filmy hitami HBO Max. Oto, co oglądają masowo Polacy Czytaj też:
10 na Netflix, 12 na HBO Max i 4 od Disney+ – aż 26 nowości w tym tygodniu!
