Jak poinformowała jego rodzina w oświadczeniu, Chuck Norris zmarł w czwartek 19 marca rano na Hawajach. „Z ciężkim sercem informujemy o nagłej śmierci naszego ukochanego Chucka Norrisa wczoraj (w czwartek) rano. Chociaż chcielibyśmy zachować tę informację w tajemnicy, chcemy was zapewnić, że był otoczony przez rodzinę i zaznał spokoju” – czytamy. „Żył z wiarą, poczuciem celu i niezachwianym oddaniem ludziom, których kochał” – dodała rodzina.
Wiadomość o śmierci aktora jako pierwszy podał portal TMZ. Wedle jego źródeł, Chuck Norris trafił do szpitala w środę 18- lub czwartek 19 marca, a jego śmierć była nagła. Słynny serialowy „Strażnik Teksasu” miał wciąż trenować i być w optymistycznym, pogodnym nastroju.
Nie żyje legenda. Chuck Norris, słynny „Strażnik Teksasu”, był kochany w Polsce
Chuck Norris pochodził z amerykańskiego stanu Oklahoma. Był najstarszym z rodzeństwa i urodził się jako Carlos Ray. Jego ojciec był członkiem plemienia Indian Czirokezów, a jego matka była irlandzką baptystką. Ojciec Norrisa opuścił rodzinę, gdy ten był mały. Po tym przenieśli się do Oklahomy. Już po ukończeniu szkoły średniej, aby utrzymać rodzinę, przyszły aktor wstąpił do United States Air Force, otrzymując tam przydomek „Chuck”. Służył w Korei i tam trenował sporty walki, w tym tangsudo i taekwondo (w obydwu zdobył czarne pasy; potem też otrzymał czarny pas w brazylijskim ju-jitsu). Kiedy wrócił do USA założył kilka szkół karate, do których uczęszczały gwiazdy takie jak Priscilla Presley, Michael Landon czy Steve McQueen. W tym samym czasie Norris zaprzyjaźnił się z Brucem Lee i to właśnie w „Drodze smoka”, gdzie grał jego przeciwnika, zaistniał w świadomości wielu widzów. Potem pojawił się w filmach, które stały się klasykami w jego dorobku – serii „Zaginiony w akcji” oraz „Delta Force”. Największym jego sukcesem i najbardziej znaną rolą pozostało jednak wcielenie w serialowego „Strażnika Teksasu”, który także w Polsce stał się fenomenem telewizyjnym.
Już w 2017 roku Chuck Norris miał problemy ze zdrowiem. Doznał wtedy rozległego zawału serca podczas brania prysznica, a później kolejnego, po przewiezieniu do szpitala. Mimo poważnego zagrożenia życia, lekarzom udało się go uratować.
Norris był dwukrotnie żonaty. W 1958 roku wziął ślub z Dianą Holechek, która była jego szkolną sympatią. Mieli wspólnie dwóch synów. W czasie trwania małżeństwa aktor miał romans i z tego związku ma córkę. W 1989 roku Norrisowie rozwiedli się, a „Strażnik Teksasu” ponownie ożenił się w 1998 roku z Gene O'Kelly, z którą miał bliźniaki.
