Platforma Apple TV+ słynie ze świetnych seriali, których klimat trudno podrobić. Mamy tutaj „Rozdzielenie”, które od 2022 roku nie spada z rankingów najlepszych produkcji ostatnich lat. Niedawno doszła do tej listy także „Jedyna” z gwiazdą serialu „Zadzwoń do Saula” w głównej roli, a wcześniej było to „The Morning Show”, „Ted Lasso” czy „Uznany za niewinnego”. We wszystkich tych serialach mamy hollywoodzką obsadę i każdy wynosi swój gatunek na wyżyny. Nieco mniej popularnym tytułem wśród tych perełek jest „Silos”, który jednak ma swoich niezwykle wiernych fanów. Wystarczy poczytać te opinie:
„Świetnie wykreowany dystopijny świat ze znajomych motywów, ale za sprawą bohaterów i licznych zwrotów fabularnych staje się unikatowy, a dzięki temu porywający”; „Ale się to ogląda z zapartym tchem. Kiedy myślisz, że już coś wiesz, to zupełnie nic nie wiesz”; „Nie tylko jest to jedna z lepszych adaptacji materiału źródłowego na potrzeby serialu, ale i wyśmienita uczta wizualna z olśniewającą, wiodącą rolą Ferguson”; „Klimat złoto, zaskoczyli mnie a o to trudno”; „Klimat serialu jest ciężki, duszny i pełen tajemnicy, co idealnie pasuje do zamkniętego świata silosu i ciągłego poczucia zagrożenia” – piszą widzowie.
„Silos” – czyli dystopijny serial, który pochłonął widzów. Coś, co sprawdzi się na mocne seanse
To dystopijny dramat, który stworzony został przez nominowanego do Emmy scenarzystę Grahama Yosta, pełniącego też rolę showrunnera.
„Silos” opowiada historię ostatnich dziesięciu tysięcy ludzi na Ziemi, których dom — głęboki na kilometr schron — chroni przed toksycznym i śmiercionośnym światem zewnętrznym. Nikt jednak nie wie, kiedy ani dlaczego zbudowano silos, a ci, którzy próbują się tego dowiedzieć, ponoszą śmiertelne konsekwencje. Ferguson gra Juliette, inżynierkę poszukującą odpowiedzi na temat morderstwa bliskiej osoby. W trakcie śledztwa odkrywa tajemnicę sięgającą znacznie głębiej, niż mogła sobie wyobrazić i szybko przekonuje się, że prawda może być jeszcze bardziej niebezpieczna niż kłamstwo.
W głównych rolach zobaczycie Rebeccę Ferguson oraz Tima Robbinsa, znanego z kultowego klasyka „Skazani na Shawshank”. W pozostałych bohaterów wcielają się między innymi David Oyelowo, Common, Avi Nash, Chinaza Uche, Ian Glen, Geraldine James i Will Patton.
„Silos” ma na tę chwilę trzy sezony i jeżeli właśnie przeraziła was jego długość, pamiętajcie – wielu fanów tej historii zrobiłoby wszystko, aby wymazać ją z pamięci i rozpocząć tę ucztę jeszcze raz. Zatem jeżeli szukacie czegoś idealnego na kilka wieczorów – to będzie strzał w dziesiątkę. Przy okazji – 4. sezon tego serialu już został zapowiedziany i pojawi się premierowo w 2027 roku.
Czytaj też:
10 nowych seriali kryminalnych, przez które zarwiesz nocCzytaj też:
Nowy serial z gwiazdą „Gry o tron” robi furorę. Nie spada z czołówki
