Henryk Gołębiewski w czasach PRL-u był gwiazdą takich produkcji, jak „Wakacje z duchami”, „Podróż za jeden uśmiech” czy „Stawiam na Tolka Banana”. Co ciekawe, później pracował również fizycznie na budowach i malował pokoje. Wiadomo, że los go nie oszczędzał, gdyż mierzył się z uzależnieniami oraz nowotworem. Choć obecnie jest na emeryturze, zdarza mu się dorabiać do domowego budżetu.
Henryk Gołębiewski o emeryturze
Henryk Gołębiewski swoją aktorską karierę rozpoczął debiutem w 1970 roku w serialu „Wakacje z duchami”. Następnie grał w innych produkcjach Stanisława Jędryki, stając się jednym z najpopularniejszych aktorów dziecięcych okresu PRL-u. Później przestał się zajmować aktorstwem, gdyż nie zabiegał o role – wtedy zaczął pracę w brygadzie remontowej swojego ojca, jako szklarz, stolarz, malarz oraz ślusarz narzędziowy.
– O filmie zupełnie zapomniałem. Traktowałem to jako wesoły, ale zamknięty etap życia. Poza tym nie otrzymywałem żadnych propozycji. Kiedyś nie było agencji aktorskich, trzeba było samemu wydeptywać ścieżki. A mnie się nie chciało. Pieniądze niezłe zarabiałem, balowałem. I było git. (...) Dawniej żartowałem, że mam osiemnaście fachów, a dziewiętnasty to bieda – wspominał.
Następnie Henryk Gołębiewski walczył z uzależnieniem od alkoholu i hazardu. Stoczył również walkę z rakiem. Obecnie, mimo 68 lat i pobierania emerytury, nie rezygnuje z pracy. Wciąż pojawia się w nowych produkcjach filmowych i telewizyjnych, przyjmując także mniejsze role, jak m.in. postać kościelnego Edzia w filmie „Powołany 2”. Jakiś czas temu przyznał w rozmowie z magazynem „Życie na Gorąco”, że choć jego emerytura nie jest wysoka, to i tak przewyższyła jego oczekiwania.
– Jestem już na emeryturze i dostaję 1600 zł miesięcznie, co i tak mnie zaskoczyło, bo myślałem, że dostanę góra 500 zł. (...) Jednego miesiąca dorobię trochę więcej, kolejnego mniej, i jakoś się to wszystko kręci. Mam dach nad głową, rachunki popłacone, do garnka też jest co włożyć — mówił w 2024 roku.
Warto jednak podkreślić, że już niebawem wartość świadczenia Henryka Gołębiewskiego może ulec zmianie. 1 marca będzie miała miejsce waloryzacja emerytur, tym samym ich wysokość może wzrosnąć o ok. 5,5 proc.
Czytaj też:
Były dziecięcy gwiazdor PRL wyprowadził się do USA. Kochały go miliony PolakówCzytaj też:
W czasach PRL-u Polacy go uwielbiali. Gwiazdor przewidział własną śmierć