Maciej Zakościelny oficjalnie potwierdził rozstanie z partnerką. „Pracuję nad swoją energią”

Maciej Zakościelny oficjalnie potwierdził rozstanie z partnerką. „Pracuję nad swoją energią”

Maciej Zakościelny
Maciej Zakościelny Źródło: Newspix.pl / Michał Pieściuk
Paulina Wyka nie mieszka już z aktorem. Maciej Zakościelny uchylił rąbka tajemnicy w najnowszym wywiadzie.

Na początku tego roku media obiegła informacja, że Maciej Zakościelny rozstał się z modelką Pauliną Wyką, z którą tworzył parę od 2014 roku. Choć w wywiadach podkreślał, że „udało mu się zwariować z miłości” i wspólnie doczekali się dwóch synów, ich relacja miała nie przetrwać próby czasu.

– Nie układało im się i to było najlepsze rozwiązanie dla wszystkich. Rozstali się już kilka miesięcy temu, jednak zachowali dobre stosunki ze względu na dzieci. One są dla nich najważniejsze – podał wówczas informator tygodnika „Na żywo”. Teraz aktor osobiście zdradził więcej informacji w najnowszej rozmowie.

Maciej Zakościelny o rozstaniu z Pauliną Wyką

Przy okazji promocji filmu „Baby boom, czyli Kogel Mogel 5” Maciej Zakościelny wystąpił w podcaście Multikina pt. „Do zobaczenia w Multikinie”. Aktor podczas wywiadu z Łukaszem Knapem rozmawiał nie tylko o zawodowych planach, ale także swoim odmienionym stylu życia. Zdradził, że teraz dużą wagę przywiązuje do pielęgnowania dobrej energii i odcinania się od nadmiaru bodźców.

– Mam marzenia i one się będą spełniać. W lipcu ubiegłego roku wydarzyła się fantastyczna rzecz, która myślę, że będzie w tym roku bardzo pracowała. Jestem bardzo podniecony tym, co się może wydarzyć – zapowiedział najpierw tajemniczo, a potem uściślił, że chodzi o kwestię życia zawodowego. Nie chciał jednak zdradzić szczegółów tych planów, żeby „nie pozbywać się energii”.

– Chcę tę energię trzymać, żeby ona mnie ładnie poprowadziła. Bardzo pracuję też nad swoją energią, żeby jej nie tracić, odcinać też pewne połączenia energetyczne z ludźmi, które mi nie służą. (...) Czytam o tym książkę. Mam teraz tyle książek, że nawet nie wiem, od której zacząć, czy oglądać filmy, seriale... Za krótka ta doba, za krótkie to życie – stwierdził Maciej Zakościelny.

W dalszej części rozmowy aktor kontynuował wywód na temat zdrowego stylu życia. Słusznie podkreślał, że teraz wiele osób odwraca się od natury, na rzecz świata technologii – ludzie bowiem głównie przeglądają media społecznościowe i śledzą różne produkcje, nie korzystając z zasobów przyrody. Kiedy o tym mówił, wtrącił uwagę, że nie mieszka już z matką swoich synów. Dodał, że choć chce się pozbyć telewizora, to na razie tego nie robi przez wzgląd na 8-letniego Borysa i 6-letniego Aleksa.

– Czytałem o detoksie dopaminowym, to jest bardzo ważne dla nas. Musimy zacząć dbać o siebie, naprawdę. Scrollowanie tego Instagrama czy oglądanie do późna seriali kosztem naszego snu... Chcę się pozbyć telewizora z domu. Ja nie oglądam telewizji, ale moi synowie, jak przychodzą do mnie – bo teraz ja nie jestem z moją partnerką już, w związku z czym dzielimy się tak tydzień w tydzień dziećmi – to oni w sobotę i niedzielę oglądają. (...) Bardzo się nad tym zastanawiam, żebyśmy wrócili do tego chodzenia boso po trawie, uziemiania, bycia na zewnątrz – podsumował.

Czytaj też:
Zakościelny opowiedział Zamachowskiej o tym, jak przechodził koronawirusa. „Nie dajmy się zwariować”
Czytaj też:
Maciej Zakościelny i Izabella Miko, Ewa Gawryluk i Piotr Zelt. Uwierzysz, że ci artyści tworzyli kiedyś pary?

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / ShowNews