Koleśnik dla „Wprost” o roli w „Ukrytej sieci”: Kobiety często muszą przekonywać, że zostały skrzywdzone

Koleśnik dla „Wprost” o roli w „Ukrytej sieci”: Kobiety często muszą przekonywać, że zostały skrzywdzone

Magdalena Koleśnik w „Ukrytej sieci”
Magdalena Koleśnik w „Ukrytej sieci” Źródło: Monolith Films
– Kiedy to właśnie kobieta jest ofiarą a nadużycia są na tle związanym z intymnością, prywatnością, kredyt zaufania do niej jest niewielki, czasem nie ma go wcale – mówi Magdalena Koleśnik, która wcieliła się w główną rolę w filmie „Ukryta sieć” na podstawie bestsellerowej powieści Jakuba Szamałka.

„Ukryta sieć” opisuje historię o krzywdzie, zemście, technologii i o tym, że prywatność w sieci nie istnieje. Film powstał na podstawie pierwszej części bestsellerowej trylogii Jakuba Szamałka. Autor jest też jednym z twórców scenariusza. W rolach głównych zobaczymy Magdalenę Koleśnik, Andrzeja Seweryna, Piotra Trojana czy Mikołaja Grabowskiego.

Film opowiada o młodej dziennikarce, która głównie opisuje życie gwiazd. Julita Wójcicka mogłaby liczyć na wsparcie ojca, ale mimo presji unika tej opcji. Wszystko zmienia się, kiedy dziewczyna zaczyna się interesować śmiertelnym wypadkiem znanego prezentera telewizyjnego. Każdy krok, który zbliża Julitę do odkrycia prawdy, ściąga na nią śmiertelne niebezpieczeństwo.

Galeria:
Magdalena Koleśnik w roli głównej w „Ukrytej sieci”

Aleksandra Krawczyk „Wprost”: Co najbardziej zainteresowało cię w scenariuszu „Ukrytej sieci”?

Magdalena Koleśnik: Indywidualizm mojej bohaterki – Julity, fakt, że płynie pod prąd i nie korzysta z prostych i utartych rozwiązań, których przecież w przypadku kariery zawodowej mógłby dostarczyć jej wpływowy ojciec.

Za co ją najbardziej polubiłaś?