Pazura nie wytrzymała! „Z roku na rok jest coraz gorzej” – ostra odezwa do internautów

Pazura nie wytrzymała! „Z roku na rok jest coraz gorzej” – ostra odezwa do internautów

Edyta Pazura, Cezary Pazura
Edyta Pazura, Cezary Pazura Źródło: AKPA/Mieszko Piętka
Edyta Pazura nie wytrzymała i opublikowała emocjonalny apel, który wywołał poruszenie w sieci.

Iskrą do reakcji stała się publikacja Krzysztofa Stanowskiego. Dziennikarz pokazał na InstaStories zrzut prywatnej wiadomości od internauty – jak sam zaznaczył, takiej, „której nawet nie sposób zacytować”.

„Tego nawet nie sposób zacytować”. Edyta Pazura reaguje

„Zawsze miło, gdy piszą widzowie. Tym razem młody siatkarz. Będę kibicował!” – skomentował ironicznie. Wpis szybko zaczął krążyć w sieci i trafił m.in. do Edyty Pazury.

Żona Cezarego Pazury nie kryła oburzenia. Udostępniła wpis i dorzuciła własny komentarz, który był początkiem znacznie mocniejszej wypowiedzi. „Naprawdę myślałam, że mnie w życiu już nic nie zdziwi, ale uważam, że Internet nie jest dla wszystkich i naprawdę z ludzkością dzieje się coś bardzo, bardzo złego... Ta bezkarność musi się skończyć”.

Chwilę później opublikowała dłuższą odezwę, w której podsumowała swoje doświadczenia z ostatnich lat. „Jestem już w show-biznesie oraz w świecie internetu tyle, ile znam mojego męża, czyli prawie 20 lat i napiszę coś strasznego. Z roku na rok jest coraz gorzej. To jest tak dojmująco przykre, jak człowiek potrafi nienawidzić drugiego człowieka i pozwala sobie na niszczenie komuś życia”.

Pazura ma sposób na hejterów? Mocne słowa

Pazura nie poprzestała na diagnozie. Wprost zasugerowała, że potrzebne są konkretne konsekwencje dla osób szerzących nienawiść w sieci.

„Coraz więcej mamy samozwańczych sędziów, policjantów, speców, którym Internet odbiera resztkę rozumu. Chciałabym, aby osoby, które hejtują, płaciły dotkliwe kary za to, co potrafią napisać drugiemu człowiekowi. Tylko duża kara pieniężna jest w stanie powstrzymać stukanie w klawiaturę i może ktoś zastanowi się dwa razy”.

W swojej wypowiedzi odniosła się także do popularnej opinii, że to kobiety częściej dopuszczają się hejtu. Jej zdaniem rzeczywistość wygląda inaczej.

„Nie zgodzę się też, że kobiety hejtują najbardziej, bo to mężczyźni czują się najbardziej odważni przez ekran telefonu, a na żywo mięknie im zwyczajnie rura”.

Czytaj też:
W PRL nazywali ją „polską Brigitte Bardot”. Zapłaciła za to ogromną cenę
Czytaj też:
Kochała ją cała Polska. Po latach wychodzą skrywane sekrety gwiazdy

Źródło: WPROST.pl