Borys Szyc drastycznie schudł dla roli. Odstawił jedną rzecz i… nosił to na głowie

Borys Szyc drastycznie schudł dla roli. Odstawił jedną rzecz i… nosił to na głowie

Borys Szyc
Borys Szyc Źródło: Newspix.pl / TEDI
Schudł ponad 15 kilogramów i zrezygnował z pewnej mega ważnej przyjemności aż na osiem miesięcy. Opłacało się takie poświecenie dla tej roli?

Jakby tego było mało, jeszcze przez ponad pół roku chodził z doczepionymi włosami. Metamorfoza Borysa Szyca do nowej roli robi wrażenie, ale jak sam przyznaje, kosztowała go więcej, niż to widać gołym okiem na ekranie.

„Bunt” Netfliksa i radykalna przemiana Borysa Szyca

Borys Szyc w ubiegłym roku przeszedł ogromną przemianę. Aktor zrzucił ponad 15 kg w związku z przygotowaniami do serialu „Bunt” produkowanego dla Netflix. W produkcji wciela się w byłego więźnia, który próbuje powstrzymać rozlew krwi podczas największego buntu więziennego w Polsce. Historia inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, a fizyczna wiarygodność bohatera była dla twórców kluczowa.

W rozmowie z Plejadą aktor nie ukrywał, że droga do tej formy była wyczerpująca. „Rzeczywiście wykończyło mnie fizycznie i psychicznie. Wsadziłem w to naprawdę dużo, dużo pracy. [...] Ćwiczyłem bardzo dużo i zrzucałem masę. Do ‘Heweliusza’ musiałem przybrać, więc do ‘Buntu’ z kolei zrzuciłem jakieś 15-16 kg. Chodziło o to, żeby ciało było umięśnione, ale bardzo wyżyłowane, bo to były czasy, kiedy raczej w więzieniach nie przelewało się za bardzo i nie było dobrego jedzenia” – opowiadał.

Osiem miesięcy bez słodyczy

Najtrudniejsze okazało się jedno wyrzeczenie. „Przez osiem miesięcy” – doprecyzował, mówiąc o całkowitej rezygnacji ze słodyczy. Po tak długiej przerwie nawet świąteczny deser był szokiem dla organizmu. „Jak na święta zjadłem makowiec, to myślałem, że zemdleję z wrażenia” – żartował.

Radykalna dieta była konieczna, bo w serialu więźniowie prowadzą bunt głodowy. Twórcy chcieli, by postać wyglądała autentycznie, jak człowiek funkcjonujący w skrajnie trudnych warunkach.

Zmiana nie ograniczyła się do wagi. Aktor przez ponad pół roku nosił doczepiane włosy. „[...] co było strasznym przeżyciem, zwłaszcza dla mojej rodziny, ale musiałem chodzić z tym czymś na głowie. Przez te ponad siedem miesięcy byłem kimś innym. Z drugiej strony, pozytywnie na to patrząc, doprowadziłem moje ciało do takiej formy, w jakiej chyba nigdy w życiu nie byłem. W wieku 47, a w tym roku 48 lat, więc to jest pocieszające” – przyznał.

Premiera serialu „Bunt” zaplanowana jest na drugą połowę 2026 roku.

instagramCzytaj też:
Wieczór z Netflix: 6 satysfakcjonujących miniseriali z ocenami powyżej 7/10
Czytaj też:
4 nowości na Netflix i 3 perełki na HBO Max. Wpadły najciekawsze premiery tygodnia!

Źródło: WPROST.pl