Nowa grafika Damięckiej rozpaliła Internet. „My Polaki cebulaki”

Nowa grafika Damięckiej rozpaliła Internet. „My Polaki cebulaki”

Matylda Damięcka „podsumowała” Polaków
Matylda Damięcka „podsumowała” Polaków Źródło: WPROST.pl / Jerzy Stalęga/Newspix.pl, Matylda Damięcka/Instagram
Matylda Damięcka znów prowokuje. Tym razem wzięła pod lupę Polaków i ich narodowe kompleksy.

Matylda Damięcka od lat udowadnia, że kilka kresek potrafi powiedzieć więcej niż długi komentarz. Jej minimalistyczne grafiki regularnie wywołują dyskusje, poruszenie i lawinę emocji w mediach społecznościowych. Tym razem artystka skierowała ostrze swojej ironii w stronę Polaków. Bez taryfy ulgowej, ale też bez wyłączania siebie z tej opowieści.

„My Polaki cebulaki”. Lustro dla rodaków

Najnowsza ilustracja opublikowana na Instagramie szybko obiegła sieć i znów podzieliła odbiorców. Damięcka sięgnęła po dobrze znany symbol, który w polskiej kulturze od lat funkcjonuje jako autoironiczne określenie narodowych przywar.

Na grafice Matyldy Damięckiej widzimy przekrój cebuli, której kolejne warstwy składają się na portret „typowego Polaka”. Autorka opatrzyła ilustrację krótkim, ale wymownym hasłem: „My Polaki cebulaki”. W poszczególnych warstwach pojawiają się skojarzenia takie jak smutek, wstyd, złość, trauma pokoleniowa czy „kompleks Polaczka”. Obok emocjonalnych i społecznych odniesień znalazło się też miejsce na bardziej przyziemne symbole jak bigos czy sałatka warzywna.

„Wszyscy jesteśmy cebulkami”. Autorka nie oszczędza także siebie

W opisie do najnowszej pracy Matylda Damięcka wyraźnie zaznaczyła, że nie stawia się ponad krytykowaną grupą. Wręcz przeciwnie — podkreśliła, że sama jest częścią tego zbiorowego portretu.

„Wszyscy jesteśmy cebulkami, różnimy się jedynie statusem miąższu: przepracowany, in progress, lub teren skażony wchodzisz na własną odpowiedzialność, a i tak stratuję wszystkich na swojej drodze, biorąc niewinnych zakładników z kolejnych pokoleń” — napisała, nie szczędząc gorzkiej autorefleksji.

Internauci reagują. „Większość cebulaków nie zrozumie”

Ten fragment szczególnie mocno wybrzmiał wśród odbiorców, którzy dostrzegli w grafice nie tyle atak, ile próbę postawienia diagnozy zbiorowej kondycji. Pod postem szybko pojawiły się setki komentarzy. Wielu internautów z entuzjazmem podchwyciło temat, dodając własne obserwacje i żarty. „I kanapki z jajkiem jedzone w pociągu” — napisał jeden z użytkowników. „Na zewnątrz jest więcej poliestru, poliamidu i akrylu” — dorzuciła kolejna osoba.

Nie brakowało też głosów uznania dla samej autorki i trafności przekazu. „Jesteś genialna kobieto”, „Bardzo trafne”, „Bardzo pomysłowa grafika”, „Niezła diagnoza, ale na szczęście to się zmienia, bo coraz więcej osób pracuje nad sobą, przerabia traumy, zmienia schematy. Jesteśmy coraz bardziej świadomi” — czytamy w komentarzach. Pojawiły się również bardziej dosadne reakcje, jak: „To jest tak trafione, że większość cebulaków nie zrozumie”.

instagramCzytaj też:
40 mocnych seriali Netfliksa dla tych, którzy myślą, że widzieli już wszystko. Ukryte perełki serwisu
Czytaj też:
Colleen Hoover ujawniła, że jest poważnie chora. Dziś premiera jej nowej powieści

Źródło: WPROST.pl