Kasia Klich nagrała płytę do wierszy Szymborskiej i wskazuje na błąd Sanah. Chodzi o „Nic dwa razy”

Kasia Klich nagrała płytę do wierszy Szymborskiej i wskazuje na błąd Sanah. Chodzi o „Nic dwa razy”

Kasia Klich
Kasia Klich Źródło: Michał Korta
Bardzo dobrze, że młodzież sięga po spuściznę noblistki, tak naprawdę dzięki Sanah dzieciaki zaczęły sięgać po Szymborską. To wielomilionowe odsłony. Jedyne z czym mam problem, to że nie wiem skąd oni sobie brali teksty. Ja brałam z wydanych tomów, a być może tutaj (u Sanah – red.) ktoś posługiwał się wyszukiwarką Google, bo „Nic dwa razy” zaśpiewane jest z błędem – zauważyła w podcaście „Wprost Przeciwnie” Kasia Klich, artystka która wraz z mężem Jarosławem Płocicą wydalała niedawno album „Szymborska-Prospekt”.

Kasia Klich: Żyję jeszcze.

Paulina Socha-Jakubowska: Ani przez moment nie wątpiłam. Są tacy, którzy wątpią?

Gdzie ona jest? Co się z nią stało? Z czego ona żyje?

Z czego żyjesz? Z muzyki?

Z miłości. Miłości do męża i muzyki.

Udzieliłaś ostatnio super wywiadu, w którym powiedziałaś, że z godnością znosisz upływ czasu i procesy starzenia.

Może jakbym nie musiała co miesiąc bulić raty kredytu, to bym była mniej godna i bym już zaczęła coś „majdrować”. Ale na razie uzupełniam zmarszczki węglowodanami.

Słuchanie podcastu i czytanie całości treści w dniu premiery nowego odcinka dostępne jest jedynie dla stałych Czytelników „WPROST PREMIUM”.
Zapraszamy do oglądania w ramach promocji:

Podcast Wprost Przeciwnie powstaje dzięki współpracy ze Studiem Plac.

Sprawdza się?

Niestety są skutki uboczne, bo się też gdzie indziej wypełnia. Ale co zrobić.

Jesteś „szczęśliwą” posiadaczką kredytu we frankach szwajcarskich. Walczysz w sądzie?

W kwietniu mam pierwszą rozprawę. Czekam na nią od 3 lat.

Spotkałaś się z opiniami, że sama jesteś sobie winna, że kiedyś wzięłaś ten kredyt?

Jak ktoś tak mówi, to niech się puknie w łeb. Co ja jestem sobie winna?

Kasia Klich o operacji nosa w programie. „Cała Polska widziała moje wnętrze”
Źródło: Wprost