Katarzyna Figura i jej córki przeszły piekło. „Dziewczynki w pewnym momencie zaczęły tracić włosy”

Katarzyna Figura i jej córki przeszły piekło. „Dziewczynki w pewnym momencie zaczęły tracić włosy”

Katarzyna Figura
Katarzyna Figura Źródło: Instagram / Katarzyna Figura
W najnowszym wywiadzie dla magazynu „Viva!” Katarzyna Figura, która zapozowała na okładce ze swoimi córkami Koko i Kaszmir, opowiedziała, jak wyglądało jej życie po tym, jak rozstała się z producentem filmowym Kaiem Schoenhalsem.

Katarzyna Figura w latach 1986-1989 była żoną przedsiębiorcy Jana Chmielewskiego, z którym ma syna Aleksandra (ur. 1987). W maju 2000 roku aktorka poślubiła amerykańskiego producenta filmowego Kaia Schoenhalsa, z którym ma dwie córki: Koko Claire (ur. 2002) i Kaszmir Amber (ur. 2005). W 2012 roku Figura poinformowała w rozmowie z „Vivą!”, że przez lata była ofiarą przemocy domowej. Z Schoenhalsem rozwiodła się we wrześniu 2021 roku.

Teraz, w najnowszym wywiadzie dla „Vivy!” Figura opowiedziała, jak wyglądało jej życie z przemocowym partnerem i jak po rozstaniu z nim, próbowała ułożyć na nowo życie swoje i swoich córek.

Figura: Mój były mąż zmieniał nasze życie w piekło

W rozmowie Figura przyznała, że przez wiele lat po tym, jak wyjawiła w 2012 roku prawdę o swoim małżeństwie, żyła w strachu i niepewności. Aktorka przyznała, że dopóki jej córki nie skończyły 18 lat, nie miała prawa o wszystkim stanowić.

– Nie chcę wracać do przeszłości, opowiadać wielu potwornych szczegółów – to pewnie temat na książkę – ale to, że mój były mąż na początku uciekł z kraju, wcale nie oznaczało, że nie powracał na przestrzeni tych wszystkich lat, by ponownie zamieniać nasze życie w piekło. Do tej pory zadziwia mnie, że wielu ludzi stanęło wtedy po jego stronie, przytakując mu, że ja sobie to wszystko wymyśliłam. Sąd przyznał mu opiekę weekendową nad córkami, a on je straszył, że je wywiezie i że już nigdy nie zobaczą matki – mówiła aktorka, dodając, że nieustannie miała do czynienia z policją, mediatorami i kuratorami.

– Dziewczynki były zestresowane, zastraszone, w pewnym momencie zaczęły tracić włosy, nie chciały chodzić do szkoły, mój były mąż mieszał nawet tam. Wszędzie powoływał się na swoje prawa ojca, mnie wszędzie degradował jako matkę. Do tego doszło nękanie w domu. Nocami ktoś walił w dach i rynny. Byłyśmy w opresji. Powiedziałam: „Dość” – podkreśliła.

instagram

Figura i jej córki przeprowadziły się do Gdyni

W 2013 roku Figura otwierała kino letnie w Sopocie. Jak wspomina, wtedy postanowiła, że przeprowadzi się tam z córkami.

– Siedziałam w wielkim koszu, cała ubrana na czarno jak wrona, i nagle mnie olśniło. Przecież to jest to! Musimy zmienić miejsce, uciec z betonowej Warszawy, z tego domu obciążonego demonami przeszłości. Dziewczynki i ja musimy zacząć od nowa. I gonitwa myśli. Co teraz? Co teraz? Muszę jak najszybciej sprzedać dom w Warszawie, przenieść dzieci do szkoły amerykańskiej, wynająć jakieś mieszkanie w Trójmieście, muszę zacząć pracować na miejscu. Teatr… Teatr Wybrzeże. Zgłoszę się tam… Dziś jak to opowiadam, wszystko wydaje się proste, ale uwierz mi, nie było… – przyznała w rozmowie z „Vivą!”.

Aktorka wynajęła w Gdyni niedrogie mieszkanie w starej kamienicy z lat 30. Tam jednak nie skończyły się jej problemy. Jak mówiła w wywiadzie, jej były mąż dał paparazzi jej adres, więc nieustannie ją tam oni nękali. W końcu jednak udało jej się zdobyć pracę w Teatrze Wybrzeże, a w 2013 roku sprzedała dom w Warszawie. – Koszmar się nie kończył, bo toczyły się sprawy rozwodowa i o zniesławienie. Na Wybrzeże ściągnęłam moją mamę Halinę. Wszystkie cztery odżyłyśmy – powiedziała.

Katarzyna Figura już nie jest blondynką

W maju Katarzyna Figura zamieściła na Instagramie swoje zdjęcie, na którym zaprezentowała swój nowy kolor włosów. Napisąła, że jest znużona toksyczną męskością, zmęczona oczywistą seksualnością i znudzona zatrzaśnięciem w szufladce opisanej jako „wielka seksowna blondyna”. "Jestem istota na wskroś seksualną. Mój wiek nie ma znaczenia. Przynajmniej dla mnie, a jak ktoś ma problem, to żegnam, bo mam to w mojej wielkiej kształtnej pupie" – napisała. "Farbując włosy na niebiesko daję wyraz znużeniu tym, co stereotypowo kobiece i uznane za seksualne. Dryfuje powoli w stronę nowych narracji" – podkreśliła aktorka.

Galeria:
Córki Katarzyny Figury – Koko i Kaszmir
Czytaj też:
Quiz z wiedzy ogólnej dla bystrych umysłów. 7/10 to już sukces!
Czytaj też:
Lista TOP 10 seriali na polskim Netfliksie. Co oglądamy najchętniej?

Źródło: WPROST.pl / Viva!