Dlaczego Robert Pattinson został nowym Batmanem? Wyjaśniamy, co wpłynęło na tę decyzję

Dlaczego Robert Pattinson został nowym Batmanem? Wyjaśniamy, co wpłynęło na tę decyzję

Kadr z filmu „Batman” (2021)
Kadr z filmu „Batman” (2021) Źródło: DC Comics
Dlaczego Robert Pattinson otrzymał rolę Batmana w najnowszym filmie Matta Reevesa? Po tym, jak z projektu wypisał się Ben Affleck, a w głowach fanów pozostaje wspaniała rola Christiana Bale'a w trylogii Christophera Nolana, wybór ten podzielił wielu. Teraz nieco obawy złagodził sam twórca filmu.

Po miesiącach przesłuchań, wybór następnego nietoperza z Gotham padł między Robertem Pattinsonem a Nicholasem Houltem. Obydwaj aktorzy mieli przejść testy ekranowe w stroju Batmana, a niedługo po tym, jak informację o tym pojawiły się w mediach, wytwórnia Warner Bros. ogłosiła, że rolę otrzymał były gwiazdor filmów z serii „Harry Potter” czy „Zmierzch”. Właśnie z powodu tej drugiej produkcji wielu fanów sceptycznie podchodziło do wyboru Pattinsona na nowego Batmana.

Dlaczego Pattinson dostał rolę Batmana?

Podczas sobotniego panelu na DC FanDome, jeden z fanów zapytał Reevesa, co sprawiło, że Pattinson okazał się najlepszym wyborem do zagrania Batmana w nowym filmie. Filmowiec przytoczył kilka powodów, jednak głównie uwagę zwrócił na dorobek artystyczny aktora już po zakończeniu pracy nad serią filmów „Zmierzch”.

– Robert Pattinson jest niesamowitym aktorem. Wydaje mi się, że praca, którą wykonał w ciągu ostatnich sześciu lat, była wspaniała. Mój przyjaciel nakręcił film zatytułowany „Zaginione miasto Z” (2016), w którym pojawił się Rob, a ja pomyślałem od razu: „Kim jest ten facet?”. Ogromna charyzma. Rob w filmie ma brodę i zastanawiasz się, kto to jest. A w „Good Time” (2017) jest jak kameleon... jest po prostu utalentowanym aktorem. Pracuje nad swoim rzemiosłem w naprawdę niesamowity sposób – podkreślił Reeves. Dodał, że Pattinson jest także zapalonym fanem postaci Batmana, dlatego praca z nim była wspaniała. – Wygląda jak Batman, ale przede wszystkim ma duszę kogoś, kto myślę, że może zagrać Batmana, jakiego nigdy wcześniej nie widzieliśmy – przekonywał.

Dobra passa Pattinsona

Trzeba przyznać, że Pattinson, który głównie kojarzony jest z filmami z serii „Zmierzch”, od czasu premiery ostatniej, piątej części tej opowieści, bardzo zdywersyfikował swoje portfolio. Przez lata próbował swoich sił w różnych projektach. To świetny czas dla aktora. Po sukcesie „Lighthouse” w 2019 roku, zobaczymy go w „Tenecie” Christophera Nolana, „Diable wcielonym” na Netfliksie (premiera 16 września), a także w „The Stars at Noon” Claire Denis u boku Margaret Qualley, na podstawie powieści Denisa Johnsona z 1986 roku.

Czytaj też:
„The Suicide Squad”. Jest pierwsza zapowiedź, plakat i data premiery filmu Jamesa Gunna

Galeria:
„Batman” Matta Reevesa na zdjęciach
Źródło: WPROST.pl / screenrant.com