Paulina Chylewska ujawnia, czy wróci do TVP. „Mam duży sentyment”

Paulina Chylewska ujawnia, czy wróci do TVP. „Mam duży sentyment”

Paulina Chylewska
Paulina Chylewska Źródło: Newspix.pl / TEDI
Dziennikarka oceniła roszady w Telewizji Polskiej. Paulina Chylewska szczerze wypowiedziała się także na temat współpracy z publicznym nadawcą.

W ostatnich tygodniach wiele osób przechodzi z konkurencyjnych stacji do Telewizji Polskiej w poszukiwaniu rozwoju i nowych perspektyw, bądź też na poprzednie stanowiska pracy, z których za czasów rządów PiS zostali zwolnieni. Teraz zapytano Paulinę Chylewską, która w TVP spędziła 21 lat, czy również planuje powrót do publicznego nadawcy.

Paulina Chylewska o zmianach w TVP

Paulina Chylewska swego czasu była jedną z bardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polskiej. Zaczęła współpracę ze stacją w 1996 roku, jako prezenterka programów dla młodzieży na regionalnym kanale TVP3 Bydgoszcz. Następnie trafiła na główną antenę TVP, zostając współprowadzącą programu dla młodzieży „Rower Błażeja”. Finalnie przeszła do redakcji sportowej.

W kolejnych latach była jedną z głównych prezenterek studia sportowego w trakcie igrzysk olimpijskich. Ponadto prowadziła program „Sportowy Express” i serwis „Sport” po głównym wydaniu Wiadomości, a także serwisy sportowe w TVP Info. Później współprowadziła „Wielki Test o Historii” oraz poranne magazyny „Kawa czy herbata?” i „Dzień dobry, Polsko!”.

Po ponad dwudziestu latach, a dokładnie w 2017 roku, ogłoszono zakończenie jej współpracy z TVP. Paulina Chylewska wówczas płynnie przeszła do stacji Polsat w charakterze prezenterki sportowej, gdzie pracuje do dzisiaj. Teraz udzieliła wywiadu „Plotkowi”, w którym podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat przenosin dziennikarzy z Polsatu do Telewizji Polskiej. Nie kryła przy tej okazji pewnej dozy sceptycyzmu.

– To są zawsze takie odejścia, które każą zadawać pytania, dlaczego tak się dzieje. Albo co takiego jest w nieznanym, że ludzie tam odchodzą. Myślę, że to jest bardzo indywidualna sprawa i chyba każdy sam decyduje, dlaczego chce odejść – zaczęła prezenterka.

W dalszej części wypowiedzi Paulina Chylewska nie ukrywała, że jest ciekawa, jak te transfery między stacjami wpłyną na przyszłość obu kanałów. – Mam duży sentyment do Telewizji Polskiej, zdecydowanie. Spędziłam tam ponad 20 lat. Ciężko nie mieć sentymentu. Z dużą uwagą obserwuję, co się tam dzieje. Zastanawiam się, jak to się dalej potoczy i połączy, ile będzie starego, ile nowego. Z ciekawością na to patrzę – wyznała.

Dziennikarka ucięła również spekulacje na temat tego, czy planuje wrócić do swojego poprzedniego pracodawcy i wzorem innych kolegów oraz koleżanek rozpocząć współpracę z TVP. – Nie, nie pojawiła się taka myśl – zdecydowanie odpowiedziała.

Czytaj też:
Joanna Kurska nie ma szans w starciu z TVP? Ekspert rozwiał wątpliwości
Czytaj też:
Paulina Krupińska krytycznie o zmianach w TVP. „Rząd miał sprawić, że w Polsce nie będzie podziałów”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl