Nie żyje Lil Narcyz. Tragiczny finał poszukiwań 23-letniego youtubera

Nie żyje Lil Narcyz. Tragiczny finał poszukiwań 23-letniego youtubera

Dodano: 
Znicze na cmentarzu
Znicze na cmentarzu Źródło: Pixabay / GoranH
Nie żyje Lil Narcyz. Rodzina młodego youtunera przekazała dramatyczną wiadomość.

Śmierć 23-letniego youtubera wstrząsnęła jego fanami. Przez tygodnie rodzina i internauci mieli nadzieję, że Nikodem Czyżewski odnajdzie się cały i zdrowy. Niestety poszukiwania zakończyły się tragicznym finałem. Ciało influencera znanego jako Lil Narcyz odnaleziono w Chorwacji.

Lil Narcyz nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań Lil Narcyza

Nikodem Czyżewski, działający w sieci pod pseudonimem Lil Narcyz lub Narcyz, zaginął podczas pobytu w Chorwacji, gdzie wyjechał do pracy. Ostatni kontakt z rodziną miał mieć miejsce 8 kwietnia. Później ślad po 23-latku urwał się całkowicie.

Pod koniec kwietnia gliwicka policja informowała, że youtuber może przebywać w okolicach Zagrzebia. Przez kolejne tygodnie trwały poszukiwania, którym z niepokojem przyglądali się internauci śledzący sprawę w mediach społecznościowych.

Teraz Komenda Miejska Policji w Gliwicach przekazała najgorszą z możliwych informacji. Ciało 23-latka zostało odnalezione w Zagrzebiu, stolicy Chorwacji.

Rodzina prosi o wsparcie po śmierci youtubera

Po potwierdzeniu tragicznych informacji w serwisie zrzutka.pl pojawiła się zbiórka na sprowadzenie ciała Nikodema Czyżewskiego do Polski oraz organizację pogrzebu. Zbiórkę założył Bartosz Czyżewski, który przedstawia się jako kuzyn zmarłego.

„Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w najtrudniejszym momencie mojego życia. Mój kuzyn zmarł nagle w Zagrzebiu. Jego odejście jest dla naszej rodziny ogromnym ciosem i czymś, czego nadal nie potrafimy zaakceptować” — napisano w opisie niezweryfikowanej zbiórki.

Kim był Lil Narcyz? Zdobył popularność dzięki viralowym dissom

Lil Narcyz był jedną z bardziej charakterystycznych postaci polskiego internetu młodego pokolenia. Popularność przyniosły mu kontrowersyjne materiały, prześmiewcze utwory i dissowe nagrania publikowane w serwisach YouTube oraz TikTok.

Największy rozgłos zdobyły takie produkcje jak „Diss na koronawirusa”, „Diss na szkołę” czy „Diss na TVN”. Kanał twórcy obserwowało niemal pół miliona użytkowników. Internet lubi szybko wynosić ludzi na szczyt, a jeszcze szybciej zamienia wszystko w kolejne przewijane okienko. Tym razem za ekranem została jednak prawdziwa tragedia.

instagramCzytaj też:
Przeżył wypadek, a nawet zemstę brata na planie. Dziś kończy 56 lat
Czytaj też:
Tajemnicza śmierć aktorki z Wrocławia. Ekspert wskazuje, co będzie kluczowe

Źródło: WPROST.pl / Plejada