Przeżył wypadek, a nawet zemstę brata na planie. Dziś kończy 56 lat

Przeżył wypadek, a nawet zemstę brata na planie. Dziś kończy 56 lat

Dodano: 
Radosław Pazura
Radosław Pazura Źródło: Newspix.pl / TEDI
Ciężko jest być młodszym bratem gwiazdora. Radosław Pazura wiele przeszedł, żeby udowodnić, że jest sobą, a nie „tym młodszym”.

Przez lata Polacy mieli z nim jeden problem: kim właściwie jest Radosław Pazura? Bratem Cezarego? Amantem w mundurze z „Krolla”? Głosem z dubbingu, którego nie sposób nie rozpoznać? Odpowiedź brzmi: wszystkim po trochu i jednocześnie czymś zupełnie odrębnym.

Radosław Pazura kończy 56 lat. Wiecznie „ten brat” czy aktor z własną twarzą?

Przyszedł na świat 7 maja 1969 roku w Tomaszowie Mazowieckim. Zanim w ogóle pomyślał o aktorstwie, kopał piłkę w MKS Stal Niewiadów i całkiem nieźle mu to wychodziło. Kontuzja przekreśliła sportowe plany i skierowała go w stronę PWST w Warszawie, gdzie poszedł w ślady starszego brata. Ten schemat, naśladowanie Cezarego, towarzyszył mu od dziecka. Sęk w tym, że Radek od początku naśladowanie traktował wyłącznie jako punkt startowy.

Kiedy Radosław wchodził do branży, pojawiła się propozycja, by przyjął pseudonim artystyczny. Cel był oczywisty: uniknąć cienia brata-gwiazdy, nie „jechać na nazwisku”. To Cezary miał go od tego odwieść. Powiedział mu wówczas, w charakterystycznym dla siebie bezpośrednim stylu: „Masz na nazwisko Pazura, bo nim jesteś. Pracuj tak, żeby nikt nie powiedział, że jesteś tu za karę albo po znajomości”. Radek wziął to sobie do serca tak mocno, że przez lata konsekwentnie unikał wspólnych wywiadów i sesji zdjęciowych, budując własną markę w swoim rytmie.

Jak to jest grać z bratem, czyli legalna zemsta

Niepotwierdzona anegdota głosi, że na jednym z planów filmowych doszło do sceny, w której bohater grany przez Cezarego szykanuje bohatera akurat granego przez Radka. Starsza latorośl miała przyznać po latach, że krzyczenie na brata w ramach roli przychodziło mu z podejrzaną łatwością. Radek z kolei twierdził, że właśnie ta filmowa musztra pomogła mu opanować tremę towarzyszącą debiutowi w cieniu brata-gwiazdy.

Cezary z kolei od lat z przekonaniem opowiada, że Radek „ukradł mu pulę genów odpowiedzialną za urodę”. Podobno ten żart ma swoje odbicie w życiu: na wspólnych planach charakteryzatorki poświęcały Radosławowi dwa razy więcej czasu. Nie dlatego, że potrzebował szczególnych poprawek, lecz dlatego, że panie zwyczajnie nie śpieszyły się z powrotem do swoich obowiązków. Czarek, który w tym czasie siedział gotowy do zdjęć, musiał czekać.

Radosław Pazura, Cezary Pazura

Radosław Pazura otarł się o śmierć. Ten wypadek zmienił wszystko

Jest w jego biografii moment, po którym wszystko nabrało innego ciężaru. W 2003 roku Radosław Pazura cudem wyszedł z wypadku samochodowego niedaleko Ostródy, w którym zginął jego przyjaciel Waldemar Goszcz. Sam wylądował ze złamaną nogą i uszkodzonymi płucami. Przy łóżku czuwała żona Dorota Chotecka-Pazura, z którą jest od 1993 roku. Pazura nie ukrywa, że tamto zdarzenie pchnęło go zdecydowanie w stronę wiary i przewartościowało wszystko, na czym wcześniej mu zależało.

Dziś artysta nagradzany jest nie tylko za role, ale i za działalność dobroczynną, a na planach filmowych i serialowych jako człowiek, który wnosi spokój zamiast gwiazdorskiego szumu. Nie brakuje mu też poczucia humoru i dystansu do siebie. Podczas jednego z internetowych czatów na portalu Onet, zapytany o swoje zalety, odparł z rozbrajającą miną i uśmiechem na twarzy: „Mam ich tyle, że zajęłyby całą stronę, ale jestem skromny”.

Czytaj też:
Talya Çelebi. Kim jest aktorka, która podbiła serca Polaków?
Czytaj też:
To 19-letnia wnuczka legendy kina i córka aktorki z kultowego serialu. Widzicie podobieństwo?