Andrzej Sołtysik szczerze o zwolnieniu z TVN. „Dotarłem do dna”

Andrzej Sołtysik szczerze o zwolnieniu z TVN. „Dotarłem do dna”

Andrzej Sołtysik
Andrzej Sołtysik Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdański
Były prowadzący Dzień Dobry TVN otworzył się na temat swojego stanu psychicznego. Okazało się, że Andrzej Sołtysik wpadł w depresję.

W zeszłym roku przez „Dzień Dobry TVN” przeszła prawdziwa rewolucja. Po tym, jak Lidia Kazen stała się nową szefową, podjęła decyzję o zwolnieniu kilku prowadzących śniadaniówki. W wyniku tego pracę stracili Andrzej Sołtysik, Małgorzata Ohme, Małgorzata Rozenek-Majdan, Agnieszka Woźniak-Starak, Anna Kalczyńska, a kilka miesięcy później także Filip Chajzer. Teraz Andrzej Sołtysik ujawnił, jak się czuł po zwolnieniu.

Andrzej Sołtysik o depresji

Zmiany w „Dzień Dobry TVN” w czerwcu zeszłego roku zaskoczyły fanów programu TVN. O ile Małgorzata Rozenek-Majdan i Agnieszka Woźniak-Starak dostały w stacji nowe projekty, o tyle w przypadku Anny Kalczyńskiej, Małgorzaty Ohme i Andrzeja Sołtysika rozstanie ze śniadaniówką było jednocześnie końcem ich pracy w TVN. Było to szokujące szczególnie w przypadku dziennikarza, ponieważ to właśnie on miał najdłuższy staż w redakcji.

Andrzej Sołtysik zaczął pracę w TVN już w 1997 roku – zadebiutował na wizji 6 dni po starcie stacji. Prowadził programy „Ring”, „Big Brother”, „Jak łyse konie” i „Multikino”. W latach 2002–2007 pracował nawet jako rzecznik prasowy Grupy TVN. Do „Dzień Dobry TVN” trafił w 2007 roku i prowadził śniadaniówkę z Magdą Mołek. Zniknął z anteny w 2012 roku, by znów wrócić dwa lata później.

Następnie był gospodarzem programu TTV „Bagaż osobisty”, a w 2015 roku zaczął w TVN Fabuła prowadzić format „Andrzej Sołtysik przedstawia”. Od września 2016 roku znów trafił do „Dzień Dobry TVN”, tym razem w parze z Anną Kalczyńską, zastępując Jarosława Kuźniara.

Nic dziwnego, że niespodziewane zwolnienie ze stacji Andrzeja Sołtysika bardzo przybiło. Dziennikarz otworzył się na ten temat w najnowszym wywiadzie. Ujawnił, że decyzja nowej szefowej sprawiła, że wpadł w depresję.

– Wpadłem w depresję, jak to u facetów w moim wieku bywa, przy stracie pracy. Bardzo głęboki, ale niedługi epizod depresyjny. Dotarłem do granic, do dna depresji. A potem jakoś czas leczy rany, trochę czasu minęło, życie zaczęło się toczyć dalej – ujawnił w materiale „Świata Gwiazd”.

Prezenter w szczerej rozmowie zaznaczył, że nie spodziewał się, iż po tylu latach pracy TVN tak łatwo z niego zrezygnuje. Dodał także, że nie dowiedział się, co było powodem jego zwolnienia. – Nie powiedziano mi dlaczego. Powiedziano mi tylko, że to nic osobistego. To była chyba prosta selekcja. Przyszła nowa pani dyrektor, postanowiła coś zmienić, albo miała taką sugestię, żeby coś zmienić, żeby prowadzących było mniej. Wybrała sobie swoich, namaściła następnych i powstała nowa „drużyna pierścienia” i ja się w niej nie znalazłem. Myślałem, że mam tam swoje miejsce jako pan Andrzej z telewizji śniadaniowej – wyznał Andrzej Sołtysik.

Czytaj też:
Andrzej Sołtysik zwrócił się do widzów „Dzień Dobry TVN”. „Nie powie już »dzień dobry«”
Czytaj też:
Paulina Krupińska krytycznie o zmianach w TVP. „Rząd miał sprawić, że w Polsce nie będzie podziałów”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Świat Gwiazd, Wirtualne media