Iwona Pavlović zdradziła, co myśli o nowym jury „Tańca z gwiazdami”. „Łatwo jest rozpoznać fałsz”

Iwona Pavlović zdradziła, co myśli o nowym jury „Tańca z gwiazdami”. „Łatwo jest rozpoznać fałsz”

Iwona Pavlović
Iwona Pavlović Źródło: Newspix.pl / Aleksander MAJDANSKI
Była tancerka szczerze odpowiedziała, co myśli o głośnych zmianach w show Polsatu. Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości.

Już 3 marca na antenie Polsatu zagości „Taniec z gwiazdami” w nowej odsłonie. W programie tym razem będzie zmieniona scenografia, a także jury. Zapowiedziano również, że nadchodząca edycja będzie „najbardziej gwiazdorską serią od lat”. Teraz Iwona Pavlović została zapytana, co myśli na temat wymiany składu swoich współpracowników.

Iwona Pavlović o zmianach w „Tańcu z gwiazdami”

Choć nie ujawniono jeszcze pełnej listy uczestników nadchodzącej edycji „Tańca z gwiazdami”, na ten moment Polsat zdradził trzy nazwiska. Wiadomo już, że w programie zatańczą Maciej Musiał, Roksana Węgiel, Małgorzata Ostrowska-Królikowska oraz Kamil Baleja. Co więcej, ujawniono, że zmiany zaszły także w składzie jurorskim.

Po tym, jak pożegnano Andrzeja Piasecznego, Andrzeja Grabowskiego oraz Michała Malitowskiego, ich miejsca zajęli Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk oraz choreograf Tomasz Jan Wygoda. Jedyną osobą ze starego składu jury, która pozostała na stanowisku, jest Iwona Pavlović. Jak teraz czuje się w tym odświeżonym składzie?

– Kiedy przyjeżdżałam na plan rzeczywiście nie wiedziałam, jaka będzie atmosfera. Oczywiście zawsze jest sympatycznie i miło, ale to, co się dzisiaj wydarzyło, to było coś tak fantastycznego. Spotkałam po raz pierwszy jurorów, z którymi będę miała przyjemność współpracować. Podoba mi się to, że między nami jest tak zwane flow. Jest dużo śmiechu, jest dużo zabawy, ale też jest trochę i poważnie. Widzę, że tak będziemy może i nie konkurować ze sobą, bo to nie miałoby sensu w tym programie, natomiast wydaje mi się, że każdy z nas jest bardzo charakterny inaczej, więc to może dać świetną mieszankę – zaczęła tancerka w rozmowie z „Pomponikiem”.

W dalszej części swojej wypowiedzi ujawniła, że nie zamierza być łagodniejszą jurorką, niż w poprzednich edycjach i będzie największą uwagę zwracać na kwestie techniczne. Poza tym podzieliła się swoją opinią na temat Ewy Kasprzyk. – Mam wrażenie, że nasza druga kobieta będzie taka łagodniejsza, może będzie bronić, bo sama brała udział w tym programie, więc wie, z czym to się je – oceniła.

To jednak nie wszystko. Podczas krótkiego wywiadu tancerka podkreśliła, że w programie Polsatu najważniejsza jest... autentyczność. – Myślę, że nawet nie chodzi o to, żeby posiadać jakieś cechy konkretne. Najważniejsze, kiedy gwiazda jest sobą, kiedy nie udaje, bo bardzo łatwo jest rozpoznać, moim zdaniem, fałsz. Niech gwiazdy będą sobą i niech się dobrze bawią, bo dla wielu osób jest to po prostu przygoda życia – dodała.

Czytaj też:
Wyszły na jaw stawki za udział w „Tańcu z gwiazdami”. Kto zarobi najwięcej?

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Pomponik