Mama Anny Przybylskiej szczerze o swojej relacji z Katarzyną Bujakiewicz. „Przypominam, że jeszcze istnieję”

Mama Anny Przybylskiej szczerze o swojej relacji z Katarzyną Bujakiewicz. „Przypominam, że jeszcze istnieję”

Katarzyna Bujakiewicz
Katarzyna Bujakiewicz Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdanski
Krystyna Przybylska opowiedziała o relacji jaką ma z Katarzyną Bujakiewicz, przyjaciółką swojej zmarłej córki. Okazuje się, że nie zawsze jest łatwo.

Anna Przybylska i Katarzyna Bujakiewicz były najlepszymi przyjaciółkami i wspólnie miały energię nie do podrobienia, co widziwie mogli zaobserwować choćby w kultowym już odcinku show „Kuba Wojewódzki” z ich udziałem. Serialowa siostra Marta z „Na dobre i na złe” opowiedziała niedawno o relacji ze zmarłą w 2014 roku Przybylską w rozmowie z „Super Expressem” z okazji 9. rocznicy śmierci aktorki.

– Mam wrażenie, że Ania ze mną jest na co dzień. Mam w kuchni nasze wspólne zdjęcie. Kiedy rozmawiam z naszymi wspólnymi przyjaciółmi, wszyscy mówią, że ona wciąż jest z nami, a na pewno w naszych sercach, jakby nic się nie skończyło. Jej śmiech wciąż rozbrzmiewa mi gdzieś z tyłu głowy – przyznała. – Uśmiecham się do tego zdjęcia, jakbym uśmiechała się do niej. Miałyśmy naprawdę wyjątkową relację – dodała.

Relacja mamy Anny Przybylskiej i Katarzyny Bujakiewicz

W tym, aby przeżyć tę stratę, pomógł z pewnością fakt, że Bujakiewicz była też mocno związana z całą rodziną Przybylskiej. Krystyna Przybylska przyznała teraz, że panie starają się zachować bliską relację. – Mam taki filmik, że Kasia biega i mnie przeprasza: „Ty piszesz do mnie, wysyłasz mi codzienne wiadomości, tak mnie ładujesz, a ja nie mam czasu”. Odpowiedziałam na to, że „Przypominam, że jeszcze istnieję”. Niedawno Kasia była w Gdyni, to też się spotkałyśmy – powiedziała w wywiadzie.

Już jakiś czas temu przyjaźń między Bujakiewicz a Przybylską mama zmarłej aktorki nazwała „taką na śmierć i życie”. – Myślę, że jedna na drugą mogła liczyć. Ania z Kasią miały swoje tematy. Czasami wydaje mi się, że moja córka chyba trochę więcej mówiła Kasi niż nam – przyznała w rozmowie z „Super Expressem”.

Śmierć Anny Przybylskiej

Aktorka, znana i uwielbiana przez polskich widzów za role w takich hitach jak „Złotopolscy”, „Klub szalonych dziewic”, „Sęp”, „Komisarz Alex”, „Kariera Nikosia Dyzmy” czy „Daleko od noszy”, dowiedziała się, że ma złośliwego raka trzustki w 2014 roku. Na badania wybrała się, ponieważ od jakiegoś czasu bolały ją plecy.

– Chciałabym jeszcze trochę pożyć – mówiła w jednym z wywiadów, kiedy było już wiadomo, że jest poważnie chora. – Myślę teraz krótkoterminowo, nie ma co wybiegać za bardzo w przyszłość. Chciałabym strasznie, żeby już była wiosna – dodała. Jej walka o życie trwała 18 miesięcy. Zmarła w swoim domu w Gdyni. Miała 35 lat.

Przybylska w 2000 roku poślubiła tenisistę Dominika Zygrę. Rok później para się rozwiodła. Następnie aktorka była związana z piłkarzem Jarosławem Bieniukiem, z którym miała córkę Oliwię i dwóch synów – Szymona oraz Jana.

Czytaj też:
Matka Anny Przybylskiej straciła 800 tys. zł! Została perfidnie oszukana
Czytaj też:
Gdzie oglądać film „Ania” o Annie Przybylskiej? Podpowiadamy

Źródło: WPROST.pl / Kobieta.wp.pl, Super Express