Izabella Krzan w pierwszym wywiadzie po zwolnieniu z TVP: Czy byłam prawicowa? Nie. Jestem liberalna

Izabella Krzan w pierwszym wywiadzie po zwolnieniu z TVP: Czy byłam prawicowa? Nie. Jestem liberalna

Izabella Krzan
Izabella Krzan Źródło: Archiwum prywatne
O Krzyśku i Kanale Zero było i jest bardzo głośno, więc szkoda byłoby zmarnować szansę, która pojawiła się na mojej drodze. Opinie na temat Kanału Zero są przeróżne, widać, że ta platforma polaryzuje widzów, ale czy to jest coś złego? Nie. Najgorsze, gdyby budził obojętność widzów. To samo tyczy się osób występujących przed kamerą, lepiej gdy generują w widzach jakieś emocje, niż zlewają się z tłem – mówi Izabella Krzan.

Wiktor Krajewski: Straciłaś pracę i zaczęłaś remont. Według psychologów i specjalistów od zdrowia psychicznego są to wydarzenia w życiu człowieka, które generują ogromny stres.

Izabella Krzan: Utrata pracy czy remont rzeczywiście są stresujące, ale da się je przeżyć. Na szczęście wszyscy moi bliscy są zdrowi, więc ten pierwszy faktor nie tyczy się mnie i mam nadzieję, że ten stan zostanie tak najdłużej.

A może ty jesteś cyborgiem, którego nic nie rusza?

Jeśli nawiązujesz do mojego wzrostu i wielofunkcyjności, jestem w stanie się z tym zgodzić. Natomiast jeśli chodzi o radzenie sobie ze stresem, zdecydowanie należę do grupy osób wysoko wrażliwych. Nauczyłam się jednak oddzielać sytuacje na te, na które mam wpływ od tych, które są niezależne ode mnie i dzięki temu stresuję się tylko tą drugą grupą. Nie lubię niewiadomych. Jestem control freakiem, więc jak tylko coś wymyka się z moich rąk, popadam w lekką panikę i bardzo staram się przywrócić moc sprawczą.

Na to, że pani Kinga Dobrzyńska, nowa szefowa „Pytania na śniadanie” zdecydowała się usunąć cię z ekipy prowadzących morning show w TVP2 nie miałaś wpływu...

Zawieszenie w próżni, poczucie niepewności, co może cię spotkać za chwilę, to nie są komfortowe sytuacje. Nie będę udawać, że wzruszyłam ramionami, a zwolnienie mnie nie obeszło. Bo obeszło. Na szczęście szybko udało mi się zamienić to uczucie dyskomfortu na czyny i zadać sobie pytanie, jak ma wyglądać moja zawodowa przyszłość, ale i jaka ma nie być.

Artykuł został opublikowany w 12/2024 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.