Jak jest finansowane biuro WOŚP? Ujawniono prawdę

Jak jest finansowane biuro WOŚP? Ujawniono prawdę

Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiecka-Owsiak
Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiecka-Owsiak Źródło: Newspix.pl / Marcin Banaszkiewicz
Co roku Jurek Owsiak mierzy się z zarzutami dotyczącymi finansowania fundacji WOŚP. Teraz jego żona ujawniła szczegóły.

Już w niedzielę 28 stycznia odbywa się 32. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który w tym roku zbiera fundusze na sprzęt do diagnozowania, monitorowania i rehabilitacji chorób płuc pacjentów na oddziałach pulmonologicznych dla dzieci i dorosłych. Tego dnia na błoniach PGE Narodowego działa studio główne, z którego Fundacja WOŚP nadaje transmisję oraz scena koncertowa, na której wystąpi kilkunastu wykonawców.

Finał można oglądać zarówno w stacjach TVN, TTV, jak i TVP. Niestety, jak co roku, fundacja Jurka Owsiaka miedzy się z zarzutami o brak transparentności finansowej. Jak naprawdę opłacane jest biuro WOŚP? Szczegóły poniżej.

Finansowanie działalności Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Ciężko uwierzyć w to, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już od 32 lat. Od samego początku u boku Jurka Owsiaka w tym czasie trwa jego ukochana żona, Lidia Niedźwiecka-Owsiak, pieszczotliwie nazywana przez działacza charytatywnego „Dzidzią”. To właśnie ona bierze na siebie zarządzanie działaniami fundacji od strony medycznej i finansowej.

Niedawno udzieliła ona wywiadu Magdzie Mołek i w programie „W moim stylu” opowiedziała, że wszelkie wydatki fundacji WOŚP i szczegółowe raporty są badane przez audytora, dlatego też wszystko musi więc transparentne i udokumentowane. – My generalnie, ja zawsze to mężowi powtarzam, możemy spać spokojnie, bo wszystko jest przejrzyste. Nasze wydatki i cały bilans roczny fundacji jest co roku badany przez audytora. I te badania muszą być szczegółowe. Ja się nawet czasami złoszczę, bo przez to, że jesteśmy tak pod lupą i że różnie się nas ocenia, to musimy być bardziej kryształowi niż inni. Czyli musimy mieć wszystko na tip-top, zapięte na ostatni guzik, na wszystko muszą być dokumenty, bo możemy się spodziewać właśnie różnych kontroli – mówiła Lidia Owsiak.

Co więcej, w dalszej części rozmowy żona Jurka Owsiaka zdradziła również, z czego opłacana jest działalność fundacji WOŚP oraz biuro, które przecież działa przez cały rok, a nie wyłącznie w dniu finału. Dodała, że to ona pilnuje dokumentów i finansów, a suma zebranych pieniędzy, jaka ogłaszana jest w finale, w całości musi być przeznaczona na sprzęt medyczny.

– Pieniądze, które zbieramy w finale i ogłaszamy wynik finału, to są pieniądze, które w całości musimy przeznaczać na sprzęt medyczny, na cel danego finału. My możemy tylko z tych pieniędzy pokryć pewne koszty organizacji finału i nic więcej. Czyli pieniądze, których potrzebujemy, chociażby na utrzymanie biura, również musimy zdobyć poza finałem – wyjaśniała Lidia Owsiak.

Jak w takim razie odbywa się finansowanie biura? Otóż okazało się, że są to pieniądze z odsetek bankowych, spadków oraz darowizn. – Są różne formy, bo tak, znów wróciły odsetki bankowe, więc są jakieś pieniądze z odsetek bankowych, są jakieś spadki, jakieś darowizny, no i to wszystko składa się na te pieniądze, które, że tak powiem, pozwalają nam utrzymać biuro – wyjaśniła żona Owsiaka w „W moim stylu”.

Czytaj też:
WOŚP wróciła do TVP. Tak Jerzy Owsiak powitał widzów
Czytaj też:
Iga Świątek wykręca sporą kwotę z aukcji dla WOŚP. Piękny gest tenisistki

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Świat gwiazd