Urszula odpowiada „Super Expressowi”. „Hieny cmentarne niech się walą”

Urszula odpowiada „Super Expressowi”. „Hieny cmentarne niech się walą”

Urszula
Urszula Źródło: Newspix.pl / FOT KONRAD KOCZYWAS / FOTONEWS
Z doniesień jednego z tabloidów wynikało, że polska piosenkarka Urszula nie uiściła opłaty za grób swojego tragicznie zmarłego męża Stanisława Zybowskiego. Artystka w sieci odpowiedziała na te informacje.

Urszula i Stanisław Zybowski byli ze sobą związani od lat 80., kiedy to poznał ich ze sobą Romuald Lipko, z którym współpracowała artystka. Para była ze sobą do czasu śmierci kompozytora w 2001 roku. Wspólnie doczekali się syna Piotra.

Zybowski skomponował większość hitów Urszuli, w tym: „Rysa na szkle”, „Na sen”, „Niebo dla Ciebie”, „Anioł wie”..., „Dnie-ye!”, „Udar”, „Piesek twist”, „To, co było raz”.

Urszula: Hieny cmentarne niech się walą

W poniedziałek 22 listopada minęło 20 lat od śmierci męża Urszuli. Po tym czasie upływa ważność pochówku i uiścić należy opłatę za jego przedłużenie. Według doniesień „Super Expressu” gwiazda miała o tym zapomnieć. W gazecie pojawił się artykuł dotyczący całej sprawy.

– Nie ma automatycznego przypominania opiekunom grobu o braku opłat. Liczymy, że rodzina zgłosi się, aby dokonać stosownych opłat. Tak najczęściej bywa. Niestety na razie nikt się nie pojawił – mówił „SE” ks. Kazimierz Gniedziejko, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Józefowie, która zarządza cmentarzem, na którym spoczywa Zybowski.

Urszula postanowiła dosadnie odpowiedzieć tabloidowi. Zamieściła wpis, w którym wyraźnie wzburzona oznajmiła, że grób jej męża jest opłacony. Artystka zamieściła także dowód wpłaty. „Wiem, że nie czytacie tego świństwa (czyli takich gazet),ale dla nieprzekonanych zamieszczam foto zapłaty do 2041 roku. Hieny cmentarne opisujące to w gazetach niech się walą” – napisała piosenkarka.

facebookCzytaj też:
Kurdej-Szatan straciła kontrakt z Play? Wyjaśniamy, jak jest naprawdę

Źródło: WPROST.pl / Super Express