„Top Model”. Dominic D'Angelica odniósł się do oskarżeń. „Nie jestem przestępcą ani oprawcą”

„Top Model”. Dominic D'Angelica odniósł się do oskarżeń. „Nie jestem przestępcą ani oprawcą”

Dominic D'Angelica
Dominic D'Angelica Źródło: Newspix.pl / TEDI
Dominic D'Angelica, jeden z finalistów tegorocznej edycji programu „Top Model”, został usunięty z show po doniesieniach o rzekomym oskarżeniu go w przeszłości w USA za przestępstwo seksualne. Teraz mężczyzna postanowił skomentować te informacje, zamieszczając wpis na Instagramie. „Nie jestem przestępcą ani oprawcą” – zapewnia.

W opisie do zamieszczonego postu na Instagramie D'Angelica podkreślił, że jest to dla niego „bardzo ciężki czas” i zauważył, że wie, iż istnieje „dużo pytań”, jednak w tym momencie jest „bardzo zraniony”. Stąd – jak tłumaczy – w swoim poście zamieszcza kilka najważniejszych krótkich faktów. „Wkrótce opublikuję bardziej szczegółową informację, gdy poczuje się lepiej. Będę silny. Do wszystkich, którzy mnie wspierają i nadal we mnie wierzą, jestem naprawdę wdzięczny z całego serca! Kocham was” – napisał.

Jakie są „fakty”?

„Nigdy nie zostałem uznany za winnego. Nigdy nie udało mi się dokończyć procesu w 2013 roku, ponieważ dwóch sędziów było chorych i nowy sędzia nie pojawił się na rozprawie. Nie stać mnie było na rozpoczęcie nowego procesu. Z tego powodu byłem zmuszony pójść na układ na wyrok w zawieszeniu” – podkreślił D'Angelica. „Spędziłem 4 miesiące w areszcie prawie 2 lata później przez naruszenie wyroku w zawieszeniu, kiedy broniłem moją ciocię przed jej agresywnym partnerem. Byłam w areszcie NIE w związku z oskarżeniem o wykorzystywanie seksualne” – opisuje dalej. Na koniec były już uczestnik programu „Top Model” zapewnia: „Nie jestem przestępcą ani oprawcą”.

instagram

TVN: Ubolewamy, że taki uczestnik trafił do programu

Informacja o uczestniku „Top Model” pojawiła się na rządowych stronach hrabstwa Amador w Kalifornii przywołał historię z 2011 roku. Wynika z niej, że Dominic D’Angelica został wówczas skazany za uprawianie seksu oralnego z osobą poniżej 16. roku życia. 22-latek otrzymał wtedy wyrok 60 dni pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Trzy lata później władze uznały, że mężczyzna naruszył warunki zawieszenia i ponownie aresztowały go w 2014 roku, razem z jego bratem bliźniakiem Stefanem. Mężczyznom postawiono wówczas zarzuty pobicia, a Dominic trafił na 5 miesięcy do więzienia.

Zapoznając się z informacjami o kryminalnej przeszłości mężczyzny, TVN wykluczył go z finału tegorocznej edycji „Top Model”. „Ubolewamy, że taki uczestnik trafił do programu. W tej chwili sprawdzamy okoliczności, w jakich do tego doszło. Jeśli okaże się, że w procesie rekrutacji tego uczestnika nie zachowano należytej staranności, zostaną wyciągnięte konsekwencje” – czytamy w oświadczeniu stacji.

Czytaj też:
Afera w „Top Model”. Piróg: Wyrok wykonany zaocznie przez media i internautów jest skandaliczny