„Wolę oglądać obrady Sejmu”. Fani klasyka w histerii po premierze zwiastuna serialu

„Wolę oglądać obrady Sejmu”. Fani klasyka w histerii po premierze zwiastuna serialu

„Władca pierścieni: Pierścienie władzy”
„Władca pierścieni: Pierścienie władzy” Źródło:Prime Video
Zadebiutował zwiastun 2. sezonu serialu „Władca Pierścieni” Prime Video, który ponownie rozwścieczył fanów. Niektórzy piszą, że wolą oglądać... obrady Sejmu.

Gdy Amazon Prime ogłosił, że powstaje serial „Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy”, wszyscy, którzy kochają filmową trylogię Petera Jacksona i powieści J.R.R. Tolkiena, byli ogromnie podekscytowani. Z kolei kiedy twórcy poinformowali, że wyprodukowanie serii kosztowało ponad 465 milionów dolarów, to nikt już nie miał wątpliwości, że będzie to widowiskowy spektakl. Bo nikt nie wydałby takich pieniędzy na coś, co nie gwarantowałoby zysków... prawda?

„Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” to „profanacja książek Tolkiena”?

Niestety, gdy serial zadebiutował z pierwszym sezonem we wrześniu 2022 roku, szybko okazało się, że fani nie są zadowoleni. Krytyka dotyczyła kostiumów (niektórzy mówili o „fantasy z poliestru”), scenografii, wykreowanych postaci i aktorów, którzy się w nich wcielili oraz oczywiście fabuły. Widzowie pisali, że „tego się nie da oglądać na poważnie” i wygłaszali tezy, że jest to „profanacja książek Tolkiena”.

Jeżeli jednak myśleliście, że te opinie sprawiły, że Prime Video nie będzie chciało dalej opowiadać tej historii, byliście w błędzie. Właśnie zadebiutował zwiastun 2. sezonu serialu. Dodatkowo platforma chwali się, że 1. sezon produkcji „osiągnął bezprecedensowy sukces na skalę światową, stając się jednym z najchętniej oglądanych seriali produkcji własnej Prime Video” (ponad 100 milionów widzów na całym świecie) oraz „zapewnił największy wzrost nowych subskrypcji Prime niż jakikolwiek inny program dotychczas”.

Serial „Władca Pierścieni” powraca z 2. sezonem

Z zapowiedzi wynika, że w 2. sezonie serialu „Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy” powraca Sauron. Wypędzony przez Galadrielę, bez armii i sojuszników, wschodzący Mroczny Władca musi polegać na swojej przebiegłości, aby odbudować swoją siłę i móc nadzorować tworzenie kolejnych Pierścieni Władzy, które umożliwią mu zniewolenie wszystkich ludów Śródziemia.

„W nowym sezonie nawet niewinne postacie z sezonu 1. pogrążają się w narastającej ciemności, która rzuca wyzwanie w znalezieniu swojego miejsce w świecie, który coraz bardziej jest na krawędzi katastrofy. Gdy przyjaźnie są wystawiane na próbę, a królestwa zaczynają się rozpadać, elfy i krasnoludy, orkowie i ludzie, czarodzieje i Harfootowie... łączą siły i dzielnie walczą, aby zachować to, co dla nich najważniejsze... siebie nawzajem” – czytamy w opisie.

Fani Tolkiena i „Władcy Pierścieni” znów uderzają w Prime Video

Kiedy zwiastun trafił do mediów społecznościowych, wywołał do tablicy wszystkich fanów książkowej trylogii, którzy napisali bez ogródek, co myślą o nowej odsłonie i samym serialu.

„Ktoś to będzie oglądał? Pierwszy sezon idealnie ukazał, że serial jest robiony przez ludzi bez wyobraźni i szacunku do twórczości Tolkiena”; „Litości, proszę”; „Jednak podziękuję”; „Bagiński w delikatny sposób powiedział, dla jakich widzów jest Wiedźmin. Z rings of power jest podobnie”; „Ktoś to będzie oglądał? Toż to pierwszy sezon idealnie ukazał, że serial jest robiony przez ludzi bez wyobraźni i szacunku do twórczości Tolkiena”; „To już wolę obrady Sejmu oglądać”; „To jak wrzucanie pieniędzy do ognia” – takie komentarze znaleźć można w sieci.

Czy 2. sezon serialu zaskoczy pozytywnie widzów? Musimy poczekać na komentarze po premierze „Pierścieni Władzy”. Kolejna odsłona serialu trafi na Prime Video już 29 sierpnia.

Czytaj też:
„Władca Pierścieni” powraca! Nie uwierzycie, o kim opowie nowy film
Czytaj też:
Prime Video ogłosiła datę premiery 4. sezonu „The Boys”! Co nas czeka?

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl